QUIZ

Sprawdź swoją wiedzę na temat Luisa Suareza! ROZWIĄŻ QUIZ

Ta pchła nie boi się tygrysa

BlogFCB.com @23.09.2011 | Przeczytano 2681 razy

Ta pchła nie boi się tygrysa
W sobotę Barcelona zmierzy się na Camp Nou z Atletico Madryt. Żadna nowość? A jednak, w szeregach ekipy z Madrytu pojawił się nowy gracz, Radamel Falcao.
To, że Messi z sezonu na sezon staję się coraz lepszy, widzą wszyscy. Prawdą jest również to, że dzięki jego magii Barcelona gra niesamowitą piłkę. Nikt nie może kwestionować hegemonii Barcy w piłce nożnej. Nie ma takiego innego jak Messi, który w swoim dorobku już posiada pięć goli i pięć asyst w lidze.

Nie ma jednak sezonu, w którym mistrzostwo Hiszpanii już z góry, będzie darowane jakiemuś zespołowi. La Liga ma to do siebie, że przyciąga wielu znakomitych piłkarzy. W tym roku jednym z nich jest, Radamel Falcao. To właśnie ‘Tygrys’ może i oczywiście patrząc na jego osiągnięcia w FC Porto, będzie godnym rywalem Messiego o tytuł „Pichichi”. Po raz pierwszy jutro zagości na Camp Nou.

Są to jednak dwie, bardzo różne od siebie postacie. Jest to dwóch świetnych strzelców. Jest to bezprecedensowy pojedynek, jeden z tych konfrontacji, które przyczyniają się do godnego uwagi spektaklu, jakim zazwyczaj jest mecz Barcelona-Atletico. W ostatnich sezonach, ta konfrontacja nigdy nie zawiodła. Szlagier ten, zawsze wyciąga to co najlepsze z obu stron i daję kibicom to, co najlepsze w futbolu. Ostatecznie mecz Barcelona-Atletico jest gwarancją pełnego zaangażowania w grze, dwóch świetnych drużyn.

Falcao i Messi pojawią się rano na murawie Camp Nou. Fani będą mogli zobaczyć na scenie, najlepszych piłkarzy i już wczuć się w jutrzejszy mecz. Pojedynek, który wzbudza wiele emocji. Leo będzie nadal walczył o zwiększenie liczby strzelonych goli oraz prowadzenie zespołu, który na początku sezonu zaliczył kilka potknięć. Argentyńczyk wie, że jego gole i asysty są niezbędne dla zespołu, by wprowadzić go do czołówki. Inaczej ma Falcao. Jemu daleko do doktoratu w dziedzinie tzw. „duże firmy”. Camp Nou i Barcelona to kombinacja, która pozwala ocenić prawdziwy potencjał, nowej gwiazdy Atletico.

Wszystko się okaże, czy to właśnie Kolumbijczyk, jest godzien, by brać go pod uwagę podczas formowania linii obrony Barcy. Czy jest to tylko, jeden z tych „baloników”, który rośnie gdy się o nim mówi, a później następuje ‘trzask’ i piłkarz zostaje zapomniany. Okaże się czy ‘tygrys’ sprosta oczekiwaniom kibiców, jakie niebywale jest zajęcie miejsca po dziurze, jaką po sobie zostawili Kun Aguero i Diego Forlan.

Na szczęście w większości przypadków, Messi pozostaje obojętny na wszystkie wyzwania ze strony mediów. Leo ma własną drogę, na której drogowskazy pozostawia mu Guardiola. Sobotni mecz będzie miejscem wspólnego rozliczenia, po między Messim a Falcao. Prawdą jest, że obaj mają po pięć bramek, że Falcao zachwyca swoją skutecznością i podnosi morale zespołu. Camp Nou jest gotowe, by na swoją murawę przyjąć najlepszych piłkarzy. Ten stadion to miejsce, które pozwala pokazać prawdziwe umiejętności nowych gwiazd futbolu, które mogą być alternatywą dla graczy Barcelony i Realu Madryt.

Źródło: sport.es

Tagi: La liga, Messi

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (8 opinii) Obserwuj

Poziom: 1
dodano: 24.09.2011, 23:52, #1 LisuBarca
Professor - zgadzam się, Falcao strzelał w FC Porto bo był jedynym napastnikiem w tej drużynie, miał doskonałych zawodnikach na skrzydle, którzy robili przewagę z przodu po czym wykładali mu tylko piłkę, tak że ten musiał albo skierować piłkę do siatki nogą, albo porządnie uderzyć głową, co akurat potrafi i to jest jego atut. W La Liga taki napastnik nie robi aż takiej różnicy, tu oprócz dobrego wykończenia, trzeba również potrafić w pojedynkę zrobić przewagę, wygrać pare sytuacji 1 na 1 z obrońcą. Przykład? Zlatan - doskonały napastnik, świetny zawodnik, jednak stosunkowo słaby drybling i brak zwinności spowodowały że Zlatan zasiadł na ławce. Ot cały urok Ligi Hiszpańskiej.
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 24.09.2011, 23:51, #2 LisuBarca
No pchła odkuła się za ostatni słaby mecz, przyzwoicie zagrała i ustrzeliła hattricka. A i D.Villa nienajgorzej zagrał. Wahania formy widać wśród paru zawodników. Jedyne co mnie po tym meczu martwi to słaba postawa Pedro, który wciąż odbiega od reszty zawodników.
+ 0 -
Poziom: 13
dodano: 24.09.2011, 21:22, #3 dawid_95
Będzie 3-1 dla BARCY! Bramki: Messi, Fabregas, Pedro, i Adrian z Atletico
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 24.09.2011, 00:26, #4 kubalekVK
profesor mylisz się.
widziałeś pewnie max 2 mecze w wykonaniu falcao,a po za tym to nie ty ustawiasz taktykę tylko trener danej drużyny więc w fc porto musiał tak grać tu jest inny styl nie wiadomo czy się w niego wkomponuję:)
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 23.09.2011, 17:21, #5 LukiGK1
Barca wygra ten mecz, a Messi i Fabre strzelą po bramce. Taki jest mój typ ;).
+ 0 -
Poziom: 2
dodano: 23.09.2011, 13:06, #6 Professor_Chaos
IMO Falcao to typowy zawodnik średniej półki robiący za nie wiadomo jaką gwiazdę. Wszyscy grają pod niego i na niego. Tak jak u nas epicentrum jest Messi. Tyle, że Leo jest wyjątkowy i nie tylko strzela ale i asystuje. Gdyby Falcao przeszedł do Realu, ManU itd. gdzie liczy się zespół a nie indywidualności zniknąłby bez śladu. Takie moje skromne zdanie.
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 23.09.2011, 12:33, #7 Sewer
To co pokazal Falcao w LE bylo czyms naprawde godnym podziwu. Bardzo lubie ogladac jak ten zawodnik strzela bramki ale mam nadzieje ze na Camp Nou ta sztuka mu sie nie uda:)
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 23.09.2011, 11:39, #8 sykus10
Fajnie sie czytało ten artukuł;d obaj są świetnymi zawodnikami jednak Messi nadaje ton w lidze hiszpanskiej i rozgrywkach europejskich a Falcao musie sie jeszcze wiele nauczyc;d!!
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.