QUIZ

Jak wiele wiesz na temat obecnego trenera Barcy - Luisa Enrique? Czy ten wybitny szkoleniowiec jest... ROZWIĄŻ QUIZ

Szansa na zdjęcie klątwy z Anoeta

Ciekawostki Maciejasz_FCB @07.04.2016 | Przeczytano 1401 razy

Szansa na zdjęcie klątwy z Anoeta

Gra na stadionie Realu Sociedad już od wielu lat jest prawdziwą zmorą dla Barcy.

Bilans FC Barcelony na Anoeta nie wygląda dobrze. W ostatnich pięciu meczach Duma Katalonii nie wygrała ani razu, zdobywając zaledwie jednak punkt na 15 możliwych. Wygrywać na tym obiekcie jest niezwykle trudno, nie udało się to nikomu spośród czterech trenerów, którzy w tym czasie prowadzili Barcę. A byli to Pep Guardiola, Tito Vilanova, Tata Martino oraz Luis Enrique, który w zeszłym roku również dołączył do tego grona.

Odkąd Real Sociedad wrócił do Primera Division, Barca zawsze miała olbrzymie problemy, aby wygrać na Anoeta. Przygnębiający wręcz jednopunktowy dobytek tylko pokazuje, jak ciężko gra się z Erreala Txuri-Urdin na ich terenie. Sytuacja ta jest niemal abstrakcyjna, biorąc pod uwagę liczbę pucharów, które w ostatnim czasie zdobyła FC Barcelona.

Zła passa zaczęła się w sezonie 2010/2011. Wtedy to Thiago otworzył wynik spotkania, które w ostatecznym rezultacie skończyło się porażką Dumy Katalonii 2:1. Bramki dla Realu Sociedad zdobyli Irfan oraz Xabi Prieto. Sezon później dzięki golom Xaviego i Ceska Fabregasa, wydawało się że wszystko zakończy się dobrze i Barca wywiezie trzy punkty z Anoeta. Jednak w drugiej połowie odpowiedzieli Agirretxe oraz Griezmann, dzięki czemu Sociedad nadal pozostało niepokonane na swoim obiekcie.

W sezonie 2012/2013 swoją pierwszą porażkę w lidze właśnie na Anoeta poniósł Tito Vilanova. Mecz wyglądał podobnie do tego sprzed roku, bo to Barca dzięki bramkom Leo Messiego i Pedro prowadziła w tym spotkaniu. Mimo to klub z Kraju Basków ponownie odpowiedział dwoma golami, które zdobyli Chory Castro i Agirretxe, a na domiar złego samobójczą bramkę zdobył Javier Mascherano.

Tata Martino również nie podołał wyzwaniu i uległ aż 3:1. Wówczas honorową bramkę dla FC Barcelony strzelił Messi, zaś dla Realu Griezmann oraz Zurutuza, a samobójczą bramką popisał się tym razem Alex Song. Podobna sytuacja miała miejsce rok temu, kiedy to Barca prowadzona już przez Luisa Enrique, przegrała przez samobójczą bramkę Jordiego Alby.

To tylko pokazuje, jak wielkim wyzwaniem dla Blaugrany jest gra na Anoeta. To prawdziwa twierdza, której nie potrafi zdobyć. Patrząc na bilans zdobywanych punktów na takich stadionach, jak Santiago Bernabeu, Baladios, San Mames, El Madrigal czy Sanchez Pizjuan, to właśnie ten na obiekcie Realu Sociedad wygląda tragicznie. Miejmy nadzieję, że w sobotę ulegnie, to zmianie.

 

 

 

 

 


Źródło: Sport.es

Tagi: fc barcelona, Luis Enrique, Primera Division, Real Sociedad

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (4 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 08.04.2016, 07:59, #1 Pustelnik
Czas najwyższy odczarować to miejsce bo to zakrawa na jakąś kpinę,że zwykły średniak przysparza nam tyle kłopotów.
Co prawda nie zagra Suarez ale i bez niego mamy kim postraszyć,tylko niech Lucho nie odstawi żadnej maniany jak to miało miejsce podczas ostatniej wizyty na Anoeta.
+ 0 -
dodano: 08.04.2016, 00:27, #2 Stary Dziad [5.172.252.228]
Statystyki są ważne i ciekawe, ale ZAWSZE to jedynie wspomnienie i historia.
One nie zagrają w sobotę.
To nowy, oryginalny kolejny mecz.
Oczywiście oby te statystyki poprawił.
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 07.04.2016, 23:06, #3 LukiGK1
Szkoda, że tego wyjazdu nam nie ustalono gdzieś na maj bo wtedy wszystko byłoby już rozstrzygnięte, a tak musimy wygrać ten mecz za wszelką cenę, żeby wygrać mistrzostwo. Druga porażka z rzędu i trzecia strata punktów po raz trzeci w lidze napsułaby nam sporo krwi bo przewaga topnieje. Za tydzień rewanż z Atletico to trener też może będzie chciał dać kilku zawodnikom odpocząć. Ale MSN musi zagrać, nie tak jak rok temu kiedy Messi i Neymar grzali ławę i zagraliśmy wtedy bardzo fatalnie.
+ 0 -
Poziom: 42
dodano: 08.04.2016, 00:19, #4 jeykey1543
Gryzoń chyba jednak będzie musiał odpocząć, ale może na Atleti będzie świeższy.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.