QUIZ

W pierwszym meczu na Camp Nou w sezonie ligowym 2015/16, FC Barcelona zmierzy się z Malagą.... ROZWIĄŻ QUIZ

Niepokojąca statystyka Ter Stegena

Statystyki Patryk Tabak @02.11.2016 | Przeczytano 2347 razy

Niepokojąca statystyka Ter Stegena
Źródło: Sport

Pojawiają się coraz większe zastrzeżenia do gry Ter Stegena w bramce Barcelony.

W dwóch ostatnich sezonach Ter Stegen bronił w rozgrywkach Ligi Mistrzów i Pucharu Króla, zaś Claudio Bravo strzegł dostępu do bramki w rozgrywkach ligowych. Taka sytuacja nie podobała się Niemcowi, który za wszelką cenę chciał mieć miejsce w składzie w każdym spotkaniu. Ostatecznie, jak wiemy, Chilijczyk przeniósł się do Manchesteru City, zaś Niemiec broni we wszystkich spotkaniach niemal w ogóle nie dając szans na grę Cillessenowi.

Niestety, pojawia się coraz więcej argumentów dla przeciwników Niemca w kontekście gry w pierwszym składzie. Nie tak dawno był on głównym winowajcą porażki po tym, jak nabił zawodnika Celty (wprawdzie zrobił to przy wyniku 2:3, jednak gdyby nie ten błąd, istniało duże prawdopodobieństwo, iż Katalończycy dogoniliby wynik), a wczoraj w meczu z Manchesterem City źle ustawił się przy rzucie wolnym egzekwowanym przez Kevina De Bruyne'a, co spowodowało utratę bramki na 1:2.

Według danych OPTA (serwisu zajmującego się gromadzeniem statystyk piłkarskich), Ter Stegen przepuścił aż 5 z 8 strzałów zmierzających w światło bramki! We wczorajszym spotkaniu w Anglii rywale oddali cztery strzały celne (trzy z nich zakończyło się bramką), w ostatnim ligowym spotkaniu z Granadą Niemiec zachował wprawdzie czyste konto, jednak rywale nie oddali żadnego celnego uderzenia, zaś w meczu na Estadio Mestalla z Valencią, wygranym 3:2, Nietoperze zdobyli dwie bramki po czterech celnych uderzeniach.

Można mówić, że Niemiec wiele szans przy bramkach nie miał, jednak znajdą się tacy, którzy skutecznie tę tezę obalą. Nie jest bowiem tajemnicą, że Ter Stegen potrafi obronić niesamowicie trudną piłkę, by za chwilę niemal sprezentować bramkę rywalom. Pozostaje mieć nadzieję, że Niemiec ustabilizuje swoją formę. A jakie Ty masz zdanie odnośnie dyspozycji Ter Stegena? Zapraszamy do dyskusji!

 


Zobacz także: Vidal będzie mógł odejść w styczniu


 


Źródło: Sport

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (6 opinii) Obserwuj

dodano: 03.11.2016, 11:54, #1 Markiz007 [82.132.187.4]
Slaby jest strasznie,przy niektorych bramkach w lidze to nawet nie drgnal,czas na zmiane panie trenerze ..!!
+ 0 -
dodano: 03.11.2016, 11:27, #2 Bary [159.205.155.67]
Jest słabym bramkarzem .Uważam że najgorszym ze wszyskich czołowych drużyn la liga.
+ 0 -
Poziom: 84
dodano: 03.11.2016, 09:04, #3 Pustelnik
U mnie w drużynie nazwiska nie grają a więc i świętych krów też nie będzie...
Czyje to są słowa?
Otóż tak mówił Luis Enrique jak obejmował Barcelonę.
Skoro tak mówił,to niech teraz słowo ciałem się stanie.
Trzeba sobie powiedzieć jasno,że ter Stegen oraz Busquets nie są w tym momencie najmocniejszymi punktami drużyny i powinni sobie od pierwszego składu odpocząć.
To nie jest jakaś nagonka ale statystyki nie kłamią.
To tylko ludzie i jak każdy człowiek mają prawo do słabszych momentów.
Myślę,że małe trzęsienie ziemi przydało by się jednemu jak i drugiemu.
+ 0 -
dodano: 02.11.2016, 23:50, #4 Stary Dziad [31.0.67.0]
Nigy sie to nie zmieni.
Tak, czasem obroni pilke b.trudna ale takie broni tez wielu innych bramkarzy.
Natomist jego gapiostwo i brak reakcji w innym nue incydentalnym przypadku, piwoduje straty bramek, punktow i porazki takze.
Moglby zresetowac łeb bo czasami mozg mu sie zawiesza...
+ 0 -
Poziom: 22
dodano: 03.11.2016, 07:55, #5 chlebek
zresetowac leb to musi Busi bo to co on ostatnioo gra to masakra.
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 03.11.2016, 00:02, #6 LukiGK1
Strzał de Bruyna do obrony. Andre był pewny, że Belg celuje nad murem, ale się bardzo pomylił i jak na tak klasowego bramkarza to była wielka pomyłka. Ostatnio jak przegrywamy to cały zespół gra fatalnie, więc nie możemy winić o to Andre, ale każdy zawodnik zawsze mógł zawsze się lepiej zachować przy stracie bramki. niemiec mógł wybronić strzał z rzutu wolnego, ale winę przy stracie trzech goli ponosi cała defensywa. Przy pierwszym golu zawalił Sergi Roberto, który bardzo niecelnie podał piłkę do Busquetsa. Piłka nożna to gra zespołowa. Zagraliśmy fatalnie we wtorek i trzeba o tym zapomnieć , a się skupić na następnym trudnym meczu z Sevillą.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.