QUIZ

Uważasz, że pamiętasz wszystkie wydarzenia związane z FC Barceloną, które miały miejsce w 2015... ROZWIĄŻ QUIZ

ATLÉTICO MADRYT - FC BARCELONA

01.02.2017, godzina 21:00 miejsce: Estadio Vicente Calderón, sędzia spotkania: Bengoetxea R.

Atlético Madryt 1:2

do przerwy
0:2
FC Barcelona

Bramki:

Antoine Griezmann (59.)

Kartki:

Saúl Ñíguez (31.)

Stefan Savić (39.)

Antoine Griezmann (75.)

Gabi (84.)

Juanfran (90+2)

Trener:

Diego Simeone

Bramki:

Luis Suárez (7.)

Lionel Messi (33.)

Kartki:

Neymar (64.)

Lionel Messi (90.)

Javier Mascherano (90+1)

Dwie skrajne połowy, Barcelona jedną nogą w finale!

Relacje Patryk Tabak @01.02.2017 | Przeczytano 2150 razy

Dwie skrajne połowy, Barcelona jedną nogą w finale!
Źródło: Mundo Deportivo

Barcelona pokonała na wyjeździe Atletico 2:1 w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla. 

Początek spotkania nikogo nie zaskoczył - Atletico od pierwszych minut postawiło na wysoki pressing, mający utrudnić życie piłkarzom Dumy Katalonii. Z czasem Barcelona zaczęła się jednak rozkręcać i już w piątej minucie stworzyła sobie dobrą okazję do zdobycia bramki, jednak piłka zagrana przez Messiego za bardzo wyrzuciła do boku Neymara, przez co skończyło się jedynie na rzucie rożnym. Jak się okazało, było to wielkie ostrzeżenie dla Atletico. Chwilę później fenomenalną, genialną akcją indywidualną (kiedy to uwolnił się spod opieki dwóch obrońców) popisał się Suarez, który pokonał bramkarza rywali! Po stracie bramki, co normalne, gospodarze zaczęli co sił w płucach atakować bramkę Cillessena, jednak Katalończykom udało się przetrwać szturm graczy w czerwono-białych koszulkach. Z czasem nadeszła kolejna okazja dla gości - Andre Gomes fantastycznie uruchomił Neymara, jednak ten po wejściu w pole karne oddał strzał w środek bramki, przez co Moya mógł spokojnie interweniować. Inna sprawa, że nie miał zbyt dużego pola manewru w tej sytuacji. Chwilę potem mogło być 2:0, jednak po dobrym podaniu NeymaraSuarez decydował się podawać zamiast samemu wykańczać akcję, przez co piłkę odebrała defensywa Atletico. Po raz kolejny jednak okazało się, że co się odwlecze, to nie uciecze. W 33. minucie Messi fantastycznie uderzył zza pola karnego, a piłka jeszcze odbiła się od słupka i zatrzepotała w siatce! Drugi gol Barcelony, jeden piękniejszy od drugiego! W 42. minucie dobry strzał z dystansu oddał Koke, jednak piłka poszybowała nad bramką Barcy. Ostatecznie w pierwszej połowie nie wydarzyło się już nic wartego uwagi - 0:2!

Druga połowa rozpoczęła się od bardzo groźnej akcji gospodarzy. Niemal oko w oko z Cillessenem stanął Gabi, a piłkę w ostatniej chwili zablokował Jordi Alba. Gdyby llewego obrońcy zabrakło wówczas w tym miejscu, prawdopodobnie oglądalibyśmy bramkę dla AtleticoLos Colchoneros wciąż szturmowali na bramkę Barcy, jednak Katalończykom udawało się wyjść z opresji. Do czasu. W 59. minucie po dobrym rozegraniu stałego fragmentu gry, zgranie głową Godina wykorzystał Griezmann. Sporą kontrowersją wydawał się fakt, czy Koke nie faulował odpowiedzialnego za środkowego obrońcę w tej akcji Luisa Suareza. W odpowiedzi strzał Andre Gomesa został obroniony przez bramkarza gospodarzy. Chwilę później mogło, a właściwie powinno, być 2:2, jednak Cillessen popisał się wyśmienitą interwencją po strzale strzelca pierwszej bramki dla Materacy. Tuż po tej akcji żółtym kartonikiem ukazany został Neymar, przez co nie zagra on w rewanżu. Gra Barcelony w drugiej połowie wciąż wyglądała fatalnie, ataki gospodarzy napędzał wprowadzony w przerwie Torres, groźnie uderzał Carrasco. Warto zaznaczyć, że dominacja gospodarzy zaczęła się od zejścia z placu gry Ivana Rakiticia. Reagując na wydarzenia boiskowe Luis Enrique postanowił wprowadzić na boisko powracającego po kontuzji Rafinhę. Chwilę później został on brutalnie sfaulowany przez Griezmanna, a strzał Messiego z rzutu wolnego po interwencji Moyi trafił w poprzeczkę. Fantastyczną okazję do wyrównania miał w 81. minucie Gameiro, jednak po błędzie holenderskiego bramkarza Barcy jego strzał przewrotką przeszedł daleko obok bramki. Niemal minutę później po zagraniu Luisa blisko zaskoczenia Cillessena był Torres. Za chwilę Hiszpan znów miał stuprocentową okazję po fatalnym błędzie Mascherano, jednak uderzył niecelnie. Momentalnie po tym uderzeniu obok bramki przeszedł strzał Griezmanna. Wielką ofensywę zakończył gwizdek sędziego. Pierwsza połowa kapitalna, druga już słabsza, ale koniec końców Barcelona z dużą zaliczką przed rewanżem!


ZOBACZ TAKŻE: Deulofeu: Messi, Xavi i Iniesta to najlepsi piłkarze na świecie



Źródło: Tekst własny

Tagi: Atletico Madryt, Barca, Copa del Rey, fc barcelona, FCB, Hiszpania, Relacje

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (3 opinie) Obserwuj

Poziom: 41
dodano: 02.02.2017, 07:06, #1 budrys60
Wynik otwarcia bardzo dobry ale weżmy pod uwagę,że w meczu rewanżowym na pewno nie zagra Neymar,a prawdopodobnie Busi i Andre też jeszcze nie będą gotowi.Jeszcze jedna sprawa,nie wiem jak Was ale mnie strasznie denerwują te niebezpieczne zagrania do bramkarza i zabawy z piłką pod swoją bramką.Rozumiem zaufanie do bramkarza ale to kiedyś może się kiepsko skończyć.
+ 0 -
dodano: 01.02.2017, 23:01, #2 Stary Dziad [31.0.40.73]
Musisz redaktor opanować emocje, choć wiem sam, że nie zawsze jest to tak proste.
Jak można napisać, że druga połowa była FATALNA?
Przy 2 bramkach do przodu do przerwy na boisku rywala, nie można grać inaczej.
Oni ruszyli, bo tylko to ich ratowało od kompromitacji.
Brama - TYLKO JEDNA stracona, trochę szczęśliwie zdobyta i tyle.
Zespół gości, któremu kibicujemy wykonał fantastyczną robotę, W DRUGIEJ POŁOWIE TAKŻE.
Wygrali z tak silnym rywalem na jego trawie, więc szybciutko ściągaj redaktor czapkę z głowy i pochyl ją także po ponownym zerknięciu na wynik końcowy.
Dziękuję za uwagę.
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 01.02.2017, 23:00, #3 ZLATKO
Bardzo dobry wynik przed rewanżem na Camp Nou. Szczególnie, że zagraliśmy bez Busquetsa i Iniesty. Nie dziwi mnie nastawienie drużyny na ten mecz. Od początku cała pomoc była nastawiona na wspomaganie defensywy i jak najszybsze przekazywanie piłki atakowi. Bez Busquetsa i Iniesty nie było sensu grać na siłę tiki taki. Messi zdecydowanie najlepszy na boisku. Nie chodzi tylko o pięknego gola, ale również wiele udanych dryblingów, podań, a nawet skutecznej pomocy w defensywie. Na rewanż powinni wrócić Busquets i Iniesta, więc środek pola będzie mógł u nas dodać coś więcej od siebie.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 01.02.2017, 23:01

+ +2 -

Ankieta - wypowiedz się!

Kto był najlepszym piłkarzem Barcelony w meczu z Atletico?
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.