QUIZ

Bayer Leverkusen będzie jednym z rywali FC Barcelony w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Sprawdź... ROZWIĄŻ QUIZ

Świetne powitanie Coutinho, pewne zwycięstwo z Levante!

Cules12 @07.01.2018 | Przeczytano 999 razy

Świetne powitanie Coutinho, pewne zwycięstwo z Levante!
Źródło: twitter

FC Barcelona w pierwszym tegorocznym meczu na Camp Nou bardzo pewnie pokonała Levante.

Barcelona ligowe zmagania w 2018 roku rozpoczęła od starcia z Levante. Na Camp Nou drużyna znajdująca się tuż nad strefą spadkową nie miała zbyt wiele do powiedzenia. Podopieczni Ernesto Valverde pewnie wygrali 3:0. Bohaterem drużyny został Leo Messi, strzelec pierwszej bramki i asystent przy golu Paulinho.

Spotkanie na Camp Nou rozpoczęło się tak, jak wszyscy się tego spodziewali. Barca pewnie wymieniała podania, zaś rywale tylko biegali na własnej połowie w celu odzyskania piłki.Na pierwszą groźną, i od razu bramkową sytuację, kibice musieli poczekać do dwunastej minuty. Właśnie wtedy Messi zagrał do Alby, ten szybko odegrał i Argentyńczyk dał prowadzenie Barcy. Od tego momentu Barcelona ruszyła na bramkę rywali z jeszcze większą siłą, jednak Levante również miało swoje sytuacje. Masowe ataki przyniosły efekt dopiero w 38. minucie. Na prawej stronie podłączył się Sergi Roberto, który dograł w pole karne do Suareza, a ten uderzeniem z woleja podwyższył prowadzenie.W pierwszej części spotkania, mimo kilku dogodnych szans dla gospodarzy, wynik nie uległ zmianie i na przerwę Barca schodziła z dwubramkowym prowadzeniem.

Na drugą połowę oba zespoły wyszły w niezmienionych jedenastkach. Gra obu ekip również nie uległa zmianie. Barcelona atakowała, a Levante te ataki próbowało odpierać.  Pierwsze kilkadziesiąt minut tej odsłony nie było zbyt interesujące. Piłkarze Valverde nie napierali już tak na rywali, a raczej skupili się na spokojnym dograniu spotkania do końca. Przez całą drugą połowę oglądaliśmy tylko kilka ciekawych akcji po obu stronach,dopiero w doliczonym czasie gry padł ostatni gol, którego strzelcem był Paulinho. Brazylijczyk tylko dostawił nogę po podaniu Messiego.


ZOBACZ TAKŻE: Poważna kontuzja Sergiego Sampera



Źródło: barca.pl

Tagi: Barca, fc barcelona, FCB, La liga, Levante

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (4 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 08.01.2018, 08:59, #1 Pustelnik
To nic,że Barcelona grała trybem oszczędnościowym...
Miały być trzy punkty i są a we czwartek gramy rewanż z Celtą
i trzeba będzie wystawić once de gala bo Galisyjszycy poważnie podejdą
do pucharu a po świetnym występie przeciwko Realowi
nabiorą jeszcze większej pewności siebie.
Przed meczem trener gości, López Muñiz obiecywał,że sprawi iż Leo
będzie w trakcie spotkania bardzo mały.
Ciekawe co stary osioł powie teraz bo mimo,że Messi nie zagrał porywająco to i tak co i rusz zabierał grajków z Levante na karuzelę.
+ +2 -
Poziom: 66
dodano: 07.01.2018, 21:28, #2 LukiGK1
Plan wykonany. Miała być pewna wygrana i jest. Kilku graczy z podstawy odpoczęło co jest bardzo ważne, bo rewanż pucharowy z Celtą musimy zagrać solidnym składem.
+ +2 -
Poziom: 1
dodano: 07.01.2018, 19:20, #3 MarceloVeb
MSD z przodu a w pomocy Coutinho za Andresa i będzie młócka Realu
+ 0 -
Poziom: 58
dodano: 07.01.2018, 18:29, #4 ZLATKO
Pewna i spokojna wygrana. Po pierwszej połowie, w której byliśmy bardziej dynamiczni w ofensywie i strzeliliśmy dwa piękne gole w drugiej weszliśmy w tryb eko i po prostu dograliśmy sobie spotkanie bez wielkiego nakładu sił. Paulinho po raz kolejny udowadnia, że ma ciąg na bramkę i instynkt strzelecki godny napastnika. Dzisiaj nie pogrywał sobie z Messim tak jak często robił to w swoich najlepszych spotkaniach, ale i tak wpisał się na listę strzelców. Cieszy świetna forma Rakiticia, który jeszcze na początku grudnia nie zachwycał, ale jak tylko zbliżało się starcie z Realem i trudny styczeń to Chorwat nagle wystrzelił znowu z wysoką formą. Dembele po takiej kontuzji jeszcze będzie potrzebował kilku spotkań, a może nawet kilkunastu do pełnego zgrania się z drużyną. Szczególnie, że doznał kontuzji ledwo po transferze i nie zdążył się zaaklimatyzować z kolegami na boisku. Symboliczne minuty dla Arnaiza to nagroda za dobry występ z Celtą. Natomiast o dziwo na razie wszystko wskazuje na to, że przyjście Coutinho przede wszystkim odbije się na pozycji Denisa Suareza, a mniej na Gomesie. Mimo predyspozycji to jednak Hiszpan coraz bardziej irytuje i zasługuje na mniejszą ilość gry niż Portugalczyk. O Turanie i Deulofeu chyba nie ma już co wspominać. Wracając do plusów to znowu na zero z tyłu i fajnie mieć taki komfort w tabeli przed trudnym starciem na Anoeta :)
+ +2 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.