QUIZ

Sprawdź, ile wiesz o karierze Carlesa Puyola! ROZWIĄŻ QUIZ

Pod Lupą: FC Barcelona - Girona

Pod Lupą Patryk Tabak @24.02.2018 | Przeczytano 857 razy

Pod Lupą: FC Barcelona - Girona
Źródło: Mundo Deportivo

Pogrom na Camp Nou oczami redakcji.

W sobotni wieczór Barcelona rozgromiła przed własną publicznością Gironę aż 6:1. Pokazała tym samym, że pogłoski o kryzysie i złej formie są po prostu nie na miejscu. Zachęcamy zapoznać się z oceną tego meczu naszej redakcji.


PLUSY


  • Pokaz siły. Ostatnie mecze były niezwykle ciężkie - basen na Cornella, autobus Getafe, mecz z rewelacją sezonu na Ipurua. Dzisiaj na Camp Nou zawitał zespół, który lubi grać w piłkę i który nie skupia się tylko na defensywie. I w takich, po prostu optymalnych, warunkach, Barca pokazała, że wciąż jest w wysokiej formie i nad wszystkim ma kontrolę. Fantastyczny wynik, fantastyczna gra!
     
  • Fantastic Four. Dziś po raz pierwszy od początku meczu zobaczyliśmy czwórkę Coutinho - Messi Suarez - Dembele i jesteśmy oczarowani. Wszyscy ci zanotowali fantastyczne spotkanie, każdy zapisał się w protokole meczowym. Można wybrzydzać, że zabrakło bramki Dembele, ale na wszystko przyjdzie czas. Hat trick Suareza, show Messiego, fantastyczny gol Coutinho... Chwilo, trwaj!
     
  • Przełamanie Messiego. Argentyńczyka wyszczególniamy z powodu kolejnego ustrzelonego skalpa. Leo po raz pierwszy trafił przeciwko Gironie, ponadto wyprzedził Michela w klasyfikacji asyst w rozgrywkach La Liga. Więcej o wyczynach Argentyńczyka możecie przeczytać w podlinkowanym artykule.
     
  • Semedo. Mimo wszystko Portugalczyk rozegrał dobre spotkanie i zasługuje na wyszczególnienie. Wprawdzie Nelson niezbyt dobrze radził sobie w defensywie, ale ogólne wrażenie pozostało jak najbardziej dobre. Szkoda, że musiał opuścić boisko z kontuzją i mamy wielką nadzieję, że uraz nie okaże się zbyt poważny i Semedo będzie mógł wrócić do gry.
     
  • Sędzia. Po prostu. Wreszcie dobrze sędziowany mecz w lidze hiszpańskiej. Oczy się od takiego widoku po prostu odzwyczaiły...
     
  • Wynik. Nie wiemy czemu, ale jakoś lubimy rezultat 6:1...

MINUSY


  • Brak czystego konta. Nie umieszczalibyśmy tego punktu tutaj, mając na uwadze tak okazałe zwycięstwo, gdyby bramka dla rywali padła po koronkowej akcji. Tymczasem padła po prostu po wręcz kompromitującym błędzie Umtitiego, który na takim poziomie nie ma prawa się przytrafić. To była prosta sytuacja, która powinna zostać rozwiązana - czy to przez Francuza, czy przez Ter Stegena.
     
  • Problemy zdrowotne Pique i Semedo. Poważnie zaczynamy martwić się o zdrowie środkowego obrońcy, który z kolanem ma problemy od dobrych kilku spotkań. Ernesto Valverde po raz kolejny wystawił Gerarda w pierwszym składzie, skończyło się to przymusową zmianą w 63. minucie. Miejmy nadzieję, że Pique nic nie dolega i trener da mu odetchnąć w meczu z Las Palmas. Za tydzień mecz z Atletico i obecność stopera w pełni sił może być kluczowa. Portugalczyk również opuścił boisko z urazem i pozostaje czekać na wyniki dokładnych badań.

WYPOWIEDŹ REDAKTORA


Spotkanie z Gironą skomentował Redaktor Naczelny portalu - Dawid Rajewski


Powróciła wielka Barcelona. Na taki mecz czekał chyba każdy kibic. Ostatnie spotkania w wykonaniu Dumy Katalonii nie zachwycały, jednak dzisiaj wszystko wyglądało tak, jak powinno. Niesamowite spotkanie rozegrali dziś Messi, Suarez i Coutinho. Również Dembele pokazał się z dobrej strony. Dzisiejszy wynik pozwala pozytywnie zapatrywać się na zbliżający się mecz z Atletico, który może mieć ogromny wpływ na losy mistrzostwa. Taką Barcę chcemy oglądać.​


WYPOWIEDŹ CZYTELNIKA


Po spotkaniu z beniaminkiem głos zabrał ZLATKO. Niech tradycji stanie się więc zadość. 

W sumie wszyscy zagrali na plus. W pierwszej połowie Coutinho i Dembele trochę niemrawo, ale w drugiej się odkuli. Dembele jednak w przeciwieństwie do Coutinho jeszcze potrzebuje sporo ogrania, aby zaczął na dobre funkcjonować w tym systemie. Na pewno długa nieobecność z powodu kontuzji sporo mu w tej sprawie komplikuje. Messi, Suarez, Busquets, Rakitić, Pique, Umtiti i Alba to standard, że grają regularnie od dłuższego czasu na wysokim poziomie. 
Jeszcze warto wspomnieć kolejną spektakularną w tym sezonie paradę Ter Stegena. W końcówce udowodnił, że był świetnie skoncentrowany. To była dobra okazja na przetarcie i wysoką wygraną, która być może będzie początkiem powrotu do gry na najwyższych obrotach. Jeszcze dodam, że jednak komicznie wyglądały sytuacje z ostatnich minut, kiedy Suarez walczył o żółtą kartkę, ale uparty sędzia nie miał zamiary mu jej pokazywać ;)

Chcesz, by to Twoja wypowiedź znalazła się w następnej Lupie? Skomentuj relację z następnego meczu - najbliższa okazja do tego już w czwartek. Barcelona zagra na wyjeździe z Las Palmas w ramach 26. kolejki La Liga.


ZOBACZ TAKŻE: Lidera się nie drażni



Źródło: Barca.pl

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.