QUIZ

Twierdzisz, że znasz FC Barcelonę i jej historię od podstaw? Jeśli tak, sprawdź się w naszym... ROZWIĄŻ QUIZ

Męczarnie rezerw wynagrodzone

Copa del Rey Patryk Tabak @31.10.2018 | Przeczytano 435 razy

Męczarnie rezerw wynagrodzone
Źródło: PS

Barcelona pokonała Cultural Leonesa 1:0 w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla.

Raz w roku przychodzi taki mecz, który trzeba rozegrać, a który nie ma nic wspólnego z piłkarskimi emocjami. 1/16 finału Pucharu Króla to bowiem dwumecz z przedstawicielem niższej klasy rozgrywkowej, gdzie (w 99%) znany jest zespół, który przejdzie do kolejnej fazy. Dwa mecze trzeba jednak rozegrać.

Ernesto Valverde zdecydował się na wystawienie kilku piłkarzy drugiej drużyny, jak choćby Chumi, Cuenca czy Miranda (w późniejszej fazie Aleñá), a także zawodników, którzy nie mogą liczyć na regularne występy w lidze. W tym drugim gronie znaleźli się Denis Suárez (kapitan!), Sergi Samper (zszedł z kontuzją), Malcom, Munir czy Arturo Vidal (Chilijczyk akurat po ostatnich występach zapewne poprawił swoje notowania u trenera). Całość została wzmocniona dwójką podstawowych piłkarzy - Semedo oraz Dembélé. Jeśli ktoś myślał, że zobaczy niesamowity występ młodych piłkarzy, którzy dadzą trenerowi sporo do myślenia, musi być zawiedziony, że zawodnikiem meczu został... Cillessen.

Holender to bramkarz - fenomen. W większości zespołów na świecie miałby pewne miejsce w bramce, w Barcelonie natomiast musi ustępować rewelacyjnemu Ter Stegenowi. Brak rytmu meczowego jednak nie przeszkodził - był bramkarz Ajaxu zaliczył co najmniej trzy interwencje, po których mogła paść bramka dla Culturalu. Niewykorzystane okazje się jednak zemściły - w doliczonym czasie gry bramkę dla Barcy zdobył Lenglet, który w ostatnich meczach coraz częściej dochodził do sytuacji.

Zawiedli przede wszystkim skrzydłowi. Malcom nie jest w rytmie meczowym i, delikatnie mówiąc, było to widać, z kolei Dembélé na tle trzecioligowca po prostu musiał zaprezentować się lepiej. Nie zaprezentował się. Jeśli spojrzeć suchym okiem na ten mecz, pomijając to, że zawodnicy bez rytmu meczowego grają gorzej (a nie wolno tego zrobić), można by powiedzieć, że decyzja o skromnych rotacjach Valverde jest całkiem uzasadniona. Nie zapominajmy jednak, że co innego Malcom zaprezentuje będąc obok Aleñi, Denisa Suáreza czy Mirandy, a co innego grając z Albą, Coutinho czy Messim.

Cultural Leónesa - FC Barcelona 0:1 (0:0)
0:1 - Clement Lenglet 90+1'


Źródło: Barca.pl

Tagi: Barca, Copa del Rey, Cultural Deportiva Leonesa, fc barcelona, FCB

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (2 opinie) Obserwuj

dodano: 01.11.2018, 11:40, #1 Nie redaktor [31.0.38.108]
No to ktory z pierwszej 11 ma pojsc na trybuny i zamienic sie miejscami z tak przez niektorych chwalonym Malcomem?
Smialo - ktory?
Trener ma nosa i wiedze i wie dlaczego tak malo gra ten grajek. Gdyby blyszczal to na pewno by gral wiecej.
Niestety poki co jest inaczej, stad sporadycznie pogrywa.
Wczoraj mial sporo minut na liczniku a dobrych zagran niewiele. Sporo strat w dryblingu i gra bez glowy.
A grali z rywalem niezbyt wysokich lotów.
+ 0 -
Poziom: 84
dodano: 01.11.2018, 10:30, #2 Pustelnik
To jest właśnie dobitny przykład jak można piłkarzowi podciąć skrzydła...
Dynamiczny napastnik,szybki,bramkostrzelny ale jeżeli przez kwartał
wpuszcza się go tylko na 27 min. to nie dziwota że nawet na tle rywala słabszego o dwie klasy nie jest w stanie zaprezentować swoich umiejętności.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.