QUIZ

Twierdzisz, że znasz FC Barcelonę i jej historię od podstaw? Jeśli tak, sprawdź się w naszym... ROZWIĄŻ QUIZ

Superliga nabiera realnych kształtów?!

Doniesienia Patryk Tabak @03.11.2018 | Przeczytano 99 razy

Superliga nabiera realnych kształtów?!
Źródło: Libero

Sensacyjne doniesienia Football Leaks. Liga Mistrzów staje się historią?

Koniec Ligi Mistrzów i początek Superligi? Taki scenariusz jest coraz bardziej prawdopodobny i bardziej możliwy, niż kiedykolwiek wcześniej. Według dokumentów opublikowanych przez Football Leaks, istnieje porozumienie między szesnastoma europejskimi klubami, które od 2021 roku miałyby tworzyć Superligę. 

Na liście "założycieli" nowych rozgrywek znajdują się Real Madryt, FC Barcelona, Manchester United, Bayern Monachium, Juventus, Chelsea, Arsenal, PSG, Manchester City, Liverpool oraz AC Milan. Te drużyny miałyby zagwarantowany udział w Superlidze przez następne dwadzieścia lat i przez ten okres nie mogłyby spać z ligi. Atletico Madryt, Borussia Dortmund, Olympique Marsylia, Inter oraz AS Roma zostały zaproszone do udziału w pięciu pierwszych latach projektu. Do rozgrywek miałyby dołączyć jeszcze dwa inne zespoły.

Inicjatorem procederu, według doniesień, jest Bayern Monachium. Już w 2016 roku sprawdzał on możliwość wycofania się z Bundesligi oraz Ligi Mistrzów i prawnego zabronienia swoim zawodnikom brania udziału w spotkaniach reprezentacji narodowych.

Powstanie rozgrywek w takiej formule sprawiłoby, że Liga Mistrzów straci na renomie i znaczeniu. Kłóci się to z reformą UEFA, która od sezonu 2021/22 zamierza wprowadzić trzecie rozgrywki. Dotychczas ani europejska federacja, ani żaden z wyżej wymienionych klubów nie skomentował tych informacji.

El documento de Football Leaks


Źródło: Mundo Deportivo, Football Leaks

Tagi: Barca, doniesienia, fc barcelona, FCB, Superliga, UEFA

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (8 opinii) Obserwuj

Poziom: 58
dodano: 03.11.2018, 11:46, #1 ZLATKO
Jako znany na tej stronie zwolennik rozgrywek ligowych, który uważa system ligowy za lepszy i bardziej sprawiedliwy niż system pucharowy jestem na tak. Pisałem wiele razy, że chętnie zobaczyłbym ligę w wersji międzykrajowej, w której mierzyliby się ze sobą wielkie kluby z całej Europy. Wątpię jednak, żeby były to jedyne rozgrywki, w których graliby ich uczestnicy. Zakładam, że oprócz tej SuperLigi drużyny jednak uczestniczyłyby w jakiś swoich krajowych rozgrywkach, czy to pucharze krajowym czy nawet lidze. Szczegóły poznamy za kilka lat. Ograniczenie piłki reprezentacyjnej również mi się podoba, bo piłka klubowa od dawna stoi na wyższym poziomie i daje lepsze widowisko widzowi.
+ 0 -
Poziom: 21
dodano: 03.11.2018, 13:52, #2 Redakcja: Patryk Tabak
O proszę, ciekawe stwierdzenie :D
Zacznę od końca - dla mnie ograniczenie piłki reprezentacyjnej jest śmieszne. Samo ograniczenie może tak, ale na pewno nie zakazanie zawodnikom gry w kadrze. Nie wiem, jak postrzegają to prywatnie zawodnicy (to co mówią w mediach to jedna, to co czują to drugie), ale reprezentowanie kraju to powinna być duma i najwyższy przywilej, więc klub nie powinien tego po prostu zakazywać.

Co do Superligi - dla mnie też zdecydowanie nie. Można grzebać przy rozgrywkach pucharowych; niech się dogadają z UEFA. 1. liga UEFA - "Superliga", najbogatsi, okrojona do 16 zespołów podzielonych powiedzmy na dwie grupy po 8, każdy z każdym gra jeden mecz (sposób ustalania gospodarza do wyboru), wychodzą cztery zespoły z każdej i gramy ćwierćfinały, półfinał i finał. 2. liga UEFA i 3. liga UEFA - LM i LE z pominięciem ekip z Superligi.

I łączyć to z ligą krajową tak jak teraz. Po co usprawniać coś, co jest dobre?
+ 0 -
Poziom: 58
dodano: 03.11.2018, 15:43, #3 ZLATKO
Szczegóły będą do ustalenia. Dla mnie lepsza i bardziej sprawiedliwa byłaby formuła SuperLigi niż obecna Liga Mistrzów. Gdyby zastąpić europejskie rozgrywki pucharowe, europejskimi rozgrywkami ligowymi to byłaby zmiana na lepsze. W pucharach większą rolę odgrywa szczęście i dyspozycja dnia, natomiast w lidze liczy się bardziej przygotowanie i postawa na przestrzeni całego sezonu. Zastanawiałem się kiedyś nad takim rozwiązaniem. Wprowadzamy np. dwie ligi europejskie. Pierwsza niech nazywa się SuperLiga druga może nawet tak jak obecnie wersja pucharowa - Liga Europy. Międzykrajowe rozgrywki ligowe na dwóch poziomach tak jak obecnie istnieją dwa poziomy pucharowe czyli LM i LE. Najlepiej klasycznie ligowo, czyli każdy z każdym po dwa spotkania u siebie i na wyjeździe. Graliby w środku tygodnia. Liga krajowa dalej mogłaby grać w weekend. Dobór drużyn do tych europejskich rozgrywek mógłby być podobny jak obecnie, czyli w zależności od pozycji w danych ligach krajowych itd. To takie moje luźne przemyślenia. Jedno wiem na pewno. Dla Barcelony im więcej systemu ligowego w futbolu tym lepiej. Wystarczy spojrzeć na ilość mistrzostw Hiszpanii zdobytych przez nas w ostatniej dekadzie i porównać to do dorobku Realu. Zdecydowana przewaga na naszą korzyść. W tym jesteśmy najmocniejsi.
W temacie piłki reprezentacyjnej oczywiście nie wierzę, że zostanie ona w najbliższych kilku/kilkunastu latach zlikwidowana. Sentymenty zawodników i przyzwyczajenia są ciągle zbyt wielkie. Natomiast za kilkadziesiąt lat w dobie globalizacji nawet jeśli jeszcze utrzyma się coś takiego jak piłka reprezentacyjna to nie będzie miała ona już nic wspólnego z piłką narodową, bo narodowość jako taka straci na znaczeniu i w każdej topowej reprezentacji będzie wielu zawodników z różnych narodowości.
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 03.11.2018, 21:47, #4 LukiGK1
ZLATKO
Czy ja dobrze rozumiem? Wolałbyś jedną wielką ligę z udziałem najlepszych drużyn Europy kosztem La Ligi? Trochę mnie zaskoczyłeś. :D
Według mnie Liga Mistrzów to bardzo fajne rozgrywki. Mają swoją historię i prestiż. Uważam, że te rozgrywki powinny się rozgrywać jeszcze dziesiątki lat. Oczywiście można by zmienić trochę rozstawienie drużyn w tych rozgrywkach. Superliga stałyby się pierwszymi - najważniejszymi rozgrywkami pucharowymi na starym kontynencie, a LM byłaby dla słabszych drużyn, a LE dla jeszcze słabszych. Podoba mi się to, że w każdej lidze jest wyznaczonych kilka miejsc, które gwarantują awans do LM. A w Superlidze zespoły miałyby zagwarantowany ciągły awans za nic. Skoro taki Milan od lat gra piach to zasłużenie nie występuje w Lidze Mistrzów i bardzo dobrze. Kluby z Bayernem Monachium na czele na przekór UEFA'ie chciałyby nowych rozgrywek, ale nie wiem na jakiej podstawie? Nowe nie oznacza lepsze. Na pewno mecze byłyby ciekawsze i więcej ludzi byłaby zainteresowanych meczami, no bo kogo obchodzi starcie Realu z jakąś Legią, albo Liverpoolu z Crveną Zvezdą?
Może dla działaczy Bayernu, to jest największy powód stworzenia tych rozgrywek, ale mnie do końca to nie przekonuje. Potrzebuje więcej informacji na temat Superligi, bo na razie to jest jedna wielka niewiadoma.
+ 0 -
Poziom: 58
dodano: 03.11.2018, 23:04, #5 ZLATKO
Może jeszcze wyjaśnię. Według mojej koncepcji SuperLiga to nie byłyby rozgrywki pucharowe, tylko ligowe. Zastąpiłaby ona obecną Ligę Mistrzów. Jednak jak najbardziej tak jak napisałem uwzględniam pozostanie rozgrywek lig krajowych. SuperLiga w środku tygodnia, a ligi krajowe w weekend. Tak jak obecnie. Mnie chodzi tylko o przekształcenie się europejskich rozgrywek z systemów pucharowych na ligowe przy jednoczesnym pozostawieniu lig krajowych. Co mają na myśli dokładnie. władze największych klubów tego nie wiem. Wyraziłem tylko swoją opinię, która narodziła mi się w głowie kilka lat temu zanim jeszcze przeczytałem o czymś takim jak pomysł SuperLigi.
+ 0 -
Poziom: 66
dodano: 03.11.2018, 23:19, #6 LukiGK1
Ciekawa opcja, ale jak widzę naszych graczy bardzo zmęczonych po styczniowym maratonie ligowo - krajowo pucharowym, kiedy mecze gramy co trzy dni, to co by było jak byśmy jeszcze jesienią grali co kilka dni w lidze i superlidze? :P
Skoro drużyn w tych rozgrywkach byłoby aż 16 to ciężko by było zmieścić to w terminarzu na jeden sezon.
A zespoły z Anglii i Francji, które mają dwa puchary krajowe już dopiero musiałyby chyba cały sezon od początku września grać na pełnych obrotach co trzy dni. Czuje, że masowy szpital byłby w każdej mocniejszej drużynie.
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 03.11.2018, 23:34, #7 ZLATKO
Tylko rzuciłem taką luźną koncepcję. Nie pisałem na ten temat referatu czy pracy magisterskiej ;) Można byłoby pomyśleć o kilku ligach europejskich, a nie jednej SuperLidze. Każda miałaby np. po 10 drużyn. Przed każdym sezonem losowanie kto w danej lidze. Oczywiście przy zachowaniu pewnych wymogów tak jak obecnie są koszyki i rozstawienia. Załóżmy czysto teoretycznie, że w Europie jest 20 topowych drużyn. Z tych dwudziestu topowych zrobiłoby się dwie ligi. W dalszych słabszych ligach grałyby słabsze drużyny o podobnych poziomach. Rozstawienie jakoś by o tym decydowało. Oczywiście również miejsca zajmowane w swoich krajowych ligach. Przepraszam za zamieszanie, ale nigdy nie ułożyłem tego od A do Z po swojemu. Piszę o swojej alternatywie bez ładu i składu. Może kiedyś poświęcę trochę czasu i napiszę jakiś duży tekst o tym i podzielę się tym w internecie. Nikogo specjalnie nie będzie to obchodziło, ale przynajmniej nikt mi nie zarzuci amatorskiego podejścia ;)
+ +1 -
Poziom: 66
dodano: 04.11.2018, 01:10, #8 LukiGK1
A tam. Każdy ma jakieś swoje pomysły. Warto nimi zarażać innych. :P
Ale Superliga to gorący temat i kto wie czy za kilka lat ludzie zamiast jarać się Ligą Mistrzów, to będą chodzić do pubów na mecze ,,SL".
Jak dla mnie format rozgrywek europejskich jest obecnie dobry, ale jeżeli to ja miałbym coś wprowadzać to stworzyłbym coś na wzór dawnych rozgrywek Pucharu Zdobywców Pucharów. Trzecie rozgrywki, w których grałyby zespoły niepotrafiące nawiązać wyrównanej rywalizacji z zespołami w Lidze Europejskiej. Polskie kluby w końcu miały szanse grać w czymś co roku. :P
+ +1 -

Ankieta - wypowiedz się!

Popierasz pomysł powstania Superligi?
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.