QUIZ

Sprawdź swoją wiedzę o Klubowych Mistrzostwach Świata! ROZWIĄŻ QUIZ

AS: Messi chce, żeby Valverde został na kolejny sezon

Doniesienia Pawel Polgrabia @29.12.2018 | Przeczytano 439 razy

AS: Messi chce, żeby Valverde został na kolejny sezon
Źródło: Reuters

Argentyńczyk bardzo ceni sobie współpracę z obecnym trenerem Barcelony.

Kontrakt Ernesto Valverde z Barceloną będzie obowiązywał do końca tego sezonu, a także przez cały kolejny, jeśli żadna ze stron nie zdecyduje się przedwcześnie zakończyć współpracy. Jak podaje dziennik AS, wielkim zwolennikiem pozostania na ławce trenerskiej Txingurriego jest Leo Messi.

„Valverde to trener, który najlepiej wiedział, jak podejść do Messiego” – takie głosy docierają z szatni Barçy. „Obdarzył go spokojem i pokazał mu, że jest zdolny do czytania gry i przekształcania początkowego planu, dzięki czemu drużyna staje się lepsza” – to słowa jednego z pracowników klubu.

Messi pracował już z takimi trenerami jak Frank Rijkaard, Pep Guardiola, Tito Vilanova, Tata Martino czy Luis Enrique, z którymi wygrał wiele trofeów. Argentyńczyk darzy jednak największą sympatią Ernesto Valverde, a ich relacje mają być wyjątkowe od pierwszego dnia pracy szkoleniowca w klubie.

Przyszłość Txingurriego wciąż nie jest znana. Zdaniem hiszpańskiego dziennika w klubie panuje opinia, że Valverde to najlepszy trener, który na tę chwilę może prowadzić Barcelonę. Ponadto ma on po swojej stronie Messiego, co również jest bardzo istotne. Sam szkoleniowiec nie chce jednak mówić o przyszłości, lecz woli skupiać się na bieżących zadaniach. Barçę czeka na wiosnę walka na wszystkich frontach, więc przed Valverde jeszcze dużo pracy w tym sezonie.


Źródło: AS

Tagi: Barca, Barcelona, Ernesto Valverde, fc barcelona, FCB, LaLiga, Lionel Messi

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (5 opinii) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 30.12.2018, 13:16, #1 Pustelnik
I to jest właśnie clou sprawy...
Messi chce aby Valverde został,część socios też jest na tak
a sam Txingurri podchodzi do sprawy z dystansem.
On wie,że jak mu nie wypali z LM to te wszystkie ankiety i pobożne życzenia przychylnych mu ludzi będzie można rozbić o kant... wiadomo czego.
My ostatnimi czasy ligę wygrywamy regularnie dlatego tęsknimy
bardziej za tryumfem w LM a np. w takim Liverpoolu fani The Reeds
zdecydowanie stawiają wyżej majstra w PL od LM.
Im akurat się nie dziwie bo ostatni taki sukces odnieśli blisko 29 lat temu więc czują głód a i obecna sytuacja w tabeli rokuje dla nich
jak najlepiej.
Dobitnie ujął to Nie redaktor [31.0.67.207]
Jak wrzucimy do gabloty odpowiedni puchar albo nawet kilka
to problemu z trenerem nie będzie,chyba,że się przerazi
i sam uzna że jego potencjał w Barcelonie się wyczerpał.
+ 0 -
Poziom: 58
dodano: 29.12.2018, 16:58, #2 ZLATKO
"Messi pracował już z takimi trenerami jak Frank Rijkaard, Pep Guardiola, Tito Vilanova, Tata Martino czy Luis Enrique, z którymi wygrał wiele trofeów. Argentyńczyk darzy jednak największą sympatią Ernesto Valverde" - w to akurat nie wierzę. Nie chodzi o samego Valverde, którego Messi pewnie bardzo sobie ceni. Chodzi mi bardziej o Rijkaarda i Guardiole. Wydaję mi się, że z oczywistych względów tych dwóch trenerów Leo darzy jeszcze większą sympatią niż Ernesto. Rijkaarda za wprowadzenie do pierwszej drużyny, a Guardiole za dalszy rozwój piłkarski. Sam Argentyńczyk zresztą nie raz wypowiadał się jak ważni byli dla niego ci trenerzy.
Odchodząc jednak od wiarygodności tego newsa skupię się na samej kwestii Valverde i jego pozostania. Tutaj nie jestem niczego pewny i to bez względu na końcowy rezultat sezonu. Może się mylę i Ernesto po prosto taki jest, ale czasami odnoszę wrażenie, że nasz trener jest już trochę zmęczony trenowaniem Barcelony. Mogąc się mylić miałem na myśli wyjątkowo spokojny, a czasami nawet flegmatyczny charakter czy sposób bycia Valverde. W związku z tym ciężko wyciągać jakieś większe wnioski z jego zachowania. Faktem jest jednak, że mimo jego walorów taktycznych i spokojnego usposobienia co cenią sobie piłkarze w poszczególnych wypowiedziach, co jakiś czas zdarzają się spotkania, w których ewidentnie brakuje zaangażowania i motywacji naszym zawodnikom. Nie może chodzić wyłącznie o problemy z kontuzjami czy przestarzałą kadrę. Kadrę akurat mamy bardzo silną i konkurencyjną. Pojawiały się już głosy, że Valverde to idealny trener na drużyny pokroju Bilbao. W topowym klubie może brakować mu "pazura". Na pewno nie słynie on z charyzmy, z której słyną Guardiola, Klopp czy nawet Enrique. W rozgrywkach ligowych idzie nam od jego przyjścia bardzo dobrze. Mimo problemów z widowiskową grą czy czasami z zaangażowaniem wygraliśmy ligę tylko z jedną porażką w ostatnim sezonie. W obecnym również prowadzimy w tabeli. Valverde to z pewnością trener, który ma wieloletnią sprawdzoną metodę i system jak skutecznie prowadzić swoje drużyny w lidze i potrafił to mniej więcej przenieść do Barcelony. W pucharach gdzie decydujący potrafi być jeden mecz jest już inaczej. Mam na myśli szczególnie LM. W ostatnim sezonie odpadliśmy z Romą. Nawet Messi przyznał, że zabrakło zaangażowania i zawodnicy zlekceważyli rywala. Wtedy może zabrakło tej charyzmy u trenera i większego zdecydowania. Sam byłem zwolennikiem zatrudnienia Valverde i nie uważam, że jest to powód do wstydu. Jego kariera u nas ciągle trwa. Jeszcze wiele może się wydarzyć. Nie zdziwi mnie jednak jego odejście bez względu na końcowy rezultat. Czy zakończymy sezon bez trofeów czy z pełną gablotą. Na razie uważam go za bardzo dobrego taktyka i trenera, którego piłkarze cenią za spokój i bezkonfliktowość. Problemy pojawiają się kiedy przechodzimy do tematów psychologicznych. Charyzma i nastawianie ambicjonalne zawodników. To prawdopodobnie jego słabsza strona. Temat przygotowania fizycznego zostawię sobie na koniec sezonu, bo to bardziej skomplikowana sprawa. Tutaj nie mam jeszcze zdania i oceny obecnego sztabu.
Warto szybko poruszyć jeszcze temat ewentualnych następców. Z tym może być pewien problem. Jeśli chodzi o trenerów z topu to wygląda na to, że latem 2019 nie będzie ani jednej realnej kandydatury, która pasowałaby do Barcelony. Nie dziwiłoby mnie więc specjalnie, gdyby zarząd próbował za wszelką cenę przekonywać Valverde do pozostania chociaż na rok dłużej. Temat Xaviego ciągle jest dość odległy. Poza tym zakładam, że Xavi najpierw spróbuje się w roli trenera młodzieżowej drużyny. Jeśli jednak Valverde odejdzie po tym sezonie to zarządowi pozostaną dwie opcje. Pierwsza to zatrudnienie na sezon może dwa trenera z topu, który co prawda nie będzie trenował drużyny idealnie zgodnie z naszą filozofią, ale spróbuje wycisnąć jeszcze wszystko co najlepsze z Messiego wykorzystując swoje trenerskie doświadczenie. Druga opcja to trener nie z topu, ale taki, który pasowałby przynajmniej w teorii do naszej filozofii(ludzie pokroju - Koeman czy Oscar Garcia), czyli tzw. kontynuacja. Którą opcje zarząd by nie wybrał mam nadzieję, że po następcy Valverde przyjdzie Xavi :)
+ +1 -
Poziom: 66
dodano: 29.12.2018, 23:51, #3 LukiGK1
Xavi jeszcze jest za mało doświadczony. Myślę, że dopiero za dwa/trzy lata będzie gotowy na prowadzenie zespołu. Ale Barca to nie byle zespół. Dlatego dobrze by było wprowadzić Xaviego na ławce trenerskiej w strukturach Barcelony czyli np jakby poprowadził najpierw rezerwy. Guardioli wyszło to najlepiej. ;)
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 30.12.2018, 00:09, #4 ZLATKO
Masz rację. Dlatego napisałem, że Xavi to dla mnie opcja, ale dopiero po tym jak skończy swoją pracę u nas następca Valverde. Chyba, że Ernesto zostanie jednak na dłużej. Mam małą rozterkę. Z jednej strony chcę jak najwięcej delektować się grą Messiego i chłonąć jego popisy póki jeszcze gra. Z drugiej nie mogę już doczekać się kiedy Xavi zostanie trenerem Barcelony. Chyba każdy kibic Barcelony ma podobnie. Nie ma jednak w tym wypadku kompromisu. Kiedy Xavi rozpocznie swoją pracę trenerską w Barcelonie to Leo będzie kończył swoją przygodę jako piłkarz. Będziemy świadkami jednego z najsmutniejszych okresów w historii klubu z ogromnym światłem w tunelu w postaci powrotu Generała :)
+ 0 -
dodano: 29.12.2018, 17:48, #5 Nie redaktor [31.0.67.207]
Juz zimą takze walka bedzie na trzech frontach i oby wiosna rowniez.
Darza sie sympayia z trenerem bo sa podobnego wzrostu.
Ale nie Messi zdecyduje jednostkowo czy trener pozostanie, tylko wyniki zespolu a szczegolnie wygrana w Lidze Kisyrzow.
Barcelona ma na to duza sxanse ale przy idealnej koncentracji i zaangazowaniu.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.