QUIZ

Twierdzisz, że znasz FC Barcelonę i jej historię od podstaw? Jeśli tak, sprawdź się w naszym... ROZWIĄŻ QUIZ

Cocu odwiedził kolegów

redakcja @06.10.2006 | Przeczytano 558 razy

Philip Cocu, były piłkarz Barcelony, dzisiejszego poranka odwiedził swoich dawnych kolegów.

Cocu chciał przypomnieć o sobie Frankowi Rijkaardowi, porozmawiać z dawnymi kompanami, odświeżyć sobie wspomnienie Camp Nou.
W obecnym momencie Holender gra dla PSV Eindhoven i radzi sobie tam bardzo dobrze, będąc jedną z centralnych postaci zespołu Philipsa. Został on sprowadzony do PSV po sezonie 2003/04

"Dla mnie faworytem numer jeden, do zdobycia Champions League, jest nie kto inny, tylko Barca”, „Chelsea miała we wcześniejszych latach problemy w Lidze Mistrzów, mimo świetnego składu. Blaugrana wzmocniła się w porównaniu do ostatniego sezonu i powinna wygrać obecną edycję. Najkrócej mówiąc, grają najlepszą piłkę na świecie." - powiedział Cocu, po chwili dodając: "Chciałbym się spotkać z Barceloną, grając dla PSV, wiem jednak, że byłby to pewnie przegrany mecz."

Podczas gdy zewsząd słychać same głosy krytyki, w kierunku Ronaldinho, Holender stanął w obronie Brazylijczyka: "Zawsze wiele się wymaga od Roniego, ale są takie spotkania, gdy po prostu nie idzie. Ale jego umiejętności nie można poddawać w wątpliwość. Zawsze, gdy znajduje się na boisku, to obrona rywali gra z niepokojem."

Zapytany o kontuzję i absencję Samuela Eto'o, powiedział: "Eto'o jest bardzo ważny, ale Barca ma dobrą rezerwę a Gudjohnsen to świetny napastnik. Poza tym Rijkaard ma wiele opcji. Zresztą wierzę, że Eto'o szybko wróci do zdrowia."




Źródło: Sport.es

Tagi: Pozostałe

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.