QUIZ

Uważasz, że pamiętasz wszystkie wydarzenia związane z FC Barceloną, które miały miejsce w 2015... ROZWIĄŻ QUIZ

Dembélé, dokąd zmierzasz?

Publicystyka Pawel Polgrabia @13.11.2018 | Przeczytano 700 razy

Dembélé, dokąd zmierzasz?
Źródło: Marca

Po dobrym początku sezonu francuski skrzydłowy obniżył loty i zaczął łamać klubowe zasady. Gdzie jest granica zachowań 21-latka?

Było lato 2017 roku. Ousmane Dembélé przechodził z Borussii Dortmund do Barcelony za 115 milionów euro. Oprócz piłkarza, w stolicy Katalonii pojawiły się także ogromne oczekiwania. Utalentowany skrzydłowy błyszczał bowiem na boiskach Bundesligi, a wcześniej również Ligue 1. Zarówno kibice, jak i władze Blaugrany miały nadzieję, że Francuz osiągnie w Hiszpanii apogeum swoich umiejętności.

Pierwszy rok Dembélé w Barcelonie naznaczony był kontuzjami, przez co nie mógł on wznieść się na wyżyny. Pełnię swoich umiejętności utalentowany zawodnik miał więc zaprezentować w kolejnym sezonie. I rzeczywiście, początek rozgrywek należał do Francuza. 21-latek znalazł się na czołówkach gazet po tym, jak w 2. kolejce LaLiga zapewnił Dumie Katalonii zwycięstwo w ciężkim meczu z Realem Valladolid. Były piłkarz BVB trafiał także w dwóch kolejnych spotkaniach. Z czasem jednak zaczęło dziać się coś złego.

Dembélé dobre spotkania przeplatał ze złymi. Potrafił zapewnić Blaugranie ważne trafienia, popisać się imponującymi zwodami, ale dokładał do tego mnóstwo strat. Często, zamiast podać do lepiej ustawionego kolegi, decydował się na niepotrzebny drybling. Z czasem do trochę słabszej dyspozycji doszło także zachowanie niegodne piłkarza Barcelony. Francuz miał spóźnić się na zbiórkę przed meczem z Interem Mediolan. Kolejnym razem 21-letni skrzydłowy nie stawił się na treningu, a Barcelona przez 1,5 godziny próbowała się z nim skontaktować. Nie przynosiło to efektów, więc klubowi lekarze pojechali do jego domu i dopiero tam ustalili, że piłkarz cierpi na problemy żołądkowe. To nie był koniec wybryków Dembélé, który według mediów przyjechał na mecz z Realem Betis trzy minuty przed rozpoczęciem spotkania, kolejny raz łamiąc regulamin klubu.

Poczynania złotego medalisty mistrzostw świata coraz mniej podobają się Ernesto Valverde. Trener Barçy nie powołał go na wspomniane spotkanie z Realem Betis, co można traktować jako karę za nieodpowiednie postępowanie. Agent piłkarza zarzekał się co prawda, że przyczyny absencji należy szukać w problemach zdrowotnych, jednak była to raczej tylko próba poprawienia wizerunku niesfornego 21-latka. Gdzie jest granica zachowań Dembélé? Co powinien zrobić klub w takim przypadku?

W mojej opinii zachowanie francuskiego skrzydłowego po prostu nie przystoi, zwłaszcza że gra on w Barcelonie, uważanej za „więcej niż klub”. Piłkarz będący częścią tej drużyny, ale tak naprawdę także każdej innej, nie powinien z premedytacją łamać regulaminu. Szczególnie jeśli mówimy o niepojawieniu się na treningu bez wcześniejszego podania przyczyny bądź spóźnieniu się na przedmeczową zbiórkę.

Nie posunę się do tak dalekich wniosków, jak odejście Dembélé z klubu, jednak musi on całkowicie zmienić swoje podejście. Valverde powinien odbyć z nim bardzo poważną rozmowę i zapytać, w którym kierunku zamierza iść. Francuz musi jasno określić, czy jest gotowy zmienić swoje postępowanie i dać z siebie wszystko. Już nie chodzi tu nawet o jego postawę na murawie, bo to jest oddzielna kwestia, ale przede wszystkim o zachowanie pozaboiskowe.

Mam nadzieję, że Dembélé przemyśli całą sprawę i zacznie na poważnie podchodzić do swoich zadań. Abstrahując już od ceny, jaką Barcelona zapłaciła za Francuza, strata takiego piłkarza nie byłaby czymś pozytywnym. 21-latek ma ogromny talent, ale musi zrobić wszystko, aby go w pełni wykorzystać. Jeśli nie pokaże, że mu zależy, pociąg z napisem „pierwszy skład” może odjechać bezpowrotnie.

Tagi: Barca, Barcelona, fc barcelona, FCB, felieton, La liga, Ousmane Dembele, publicystyka

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (3 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 14.11.2018, 07:17, #1 Pustelnik
Przede wszystkim powinien udać się do psychologa...
Ma chłopak jakiś problem i sobie nie radzi i tu powinna być dodatkowa rola kolegów z drużyny.
Przebąkiwał coś Pique,że trzeba mu pomóc no to jazda,może
ma problemy z adaptacją,może tęskni za rodziną,diabli wiedzą.
Zdiagnozować problem,zastosować terapię a jak takowa nic nie da
no to pożegnać ozięble gościa oczywiście za odpowiednią kwotę.
+ 0 -
Poziom: 1
dodano: 14.11.2018, 02:19, #2 waldin
tes saja lah
htlm code
undangan pernikahan
undangan pernikahan unik
undangan pernikahan unik


ini cuma pake ling
http://www.undangancinta.com

bb code
http://www.undangancinta.com" rel="nofollow" target="_blank">undangan pernikahan
http://www.undangancinta.com" rel="nofollow" target="_blank">undangan pernikahan simple
http://www.undangancinta.com" rel="nofollow" target="_blank">undangan pernikahan unik

⹠§ưŵ
+ 0 -
dodano: 14.11.2018, 00:01, #3 Nie redaktor [31.0.81.201]
Jesli szybko nie zrozumie faktu ze jest napastnikiem najlepszego zespolu na swiecie i gra z Messim - najlepszym pilkarzem w historii tej dyscypliny, i ze tu na dziecinade nie ma miejsca to wyleci z hukiem.
Jest poki co dziecinny, niedojrzaly do wielkosci klubu.
To Barcelona a nie jakad marna liga francuska...
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.