QUIZ

Twierdzisz, że znasz FC Barcelonę i jej historię od podstaw? Jeśli tak, sprawdź się w naszym... ROZWIĄŻ QUIZ

KOLEJNA DEKLASACJA! Barcelona w finale Pucharu Króla!

Publicystyka Patryk Tabak @27.02.2019 | Przeczytano 1182 razy

KOLEJNA DEKLASACJA! Barcelona w finale Pucharu Króla!
Źródło: Mundo Deportivo

Barcelona pokonała na wyjeździe Real Madryt 3:0 i zagra w finale Copa del Rey.

Tego meczu się obawiano. Tego meczu się bano, chociaż strach może nie był najlepszym określeniem tego, co w ostatnich dniach czuli kibice Dumy Katalonii. Mecz z Sevillą, wygrany 4:2, był przebłyskiem, jednak styl zaprezentowany przez podopiecznych Ernesto Valverde nie był dobry. Do rewanżowego Klasyku w półfinale Pucharu Króla w lepszej sytuacji podchodził Real, który na Camp Nou zremisował 1:1.

Pierwsza połowa toczyła się absolutnie pod dyktando Realu Madryt. Katalończycy praktycznie nie zagrozili realnie bramce Keylora Navasa, choć nie raz podchodziła pod pole karne Los Blancos. W szeregach Santiago Solariego świetnie poczynał sobie z kolei Vinicius, jednak potwierdza się to, o czym mówi się o Brazylijczyku od miesięcy - jego jedynym większym problemem jest skuteczność. Gdyby jego celownik nastawiony był nieco lepiej, Real do przerwy schodziłby z minimum jednobramkowym prowadzeniem. Raz w fantastycznej sytuacji uderzył ponad bramką, raz intuicyjnie interweniował Ter Stegen. Bramkarz Barcelony popisał się jeszcze przy stuprocentowej sytuacji Karima Benzemy. Oglądając pierwszą połowę miało się wrażenie, że to Real musi zdobyć bramkę, a Barcelona broni zaliczki z pierwszego spotkania. Szanse na awans zdawały się maleć - nikt zdroworozsądkowy nie przewidział chyba tego, co stanie się w drugiej połowie.

Ta pokazała, że zespół Realu nie jest tak silny mentalnie, jak mogłoby się to wydawać. Królewscy stracili pewność siebie w przerwie i nie byli w stanie potwierdzić tego, że tego wieczoru po prostu dobrze grają w piłkę. W 50. minucie Jordi Alba wypuścił na lewej stronie Ousmane'a Dembele, ten zagrał piłkę w pole karne, a do siatki Navasa trafił Luis Suarez. Urugwajczyk przełamał się w ostatnim spotkaniu z Sevillą i dzisiaj widać było, że trafienie w Andaluzji dało mu naprawdę dużo. Dwadzieścia minut później znów w roli głównej wystąpił Urugwajczyk - Dembele urwał się obrońcom Realu tym razem na prawej stronie boiska i zagrał w pole karne, a tam Raphael Varane pod naciskiem właśnie snajpera Barcelony skierował piłkę do własnej siatki. Dwa gole? Mało! Dosłownie kilka krótkich chwil później Urugwajczyk wywalczył rzut karny, którego zresztą sam wykorzystał. Panenką, w perfidny sposób zdobył trzeciego gola na Santiago Bernabeu i sprawił, że Real został upokorzony po raz drugi. Do końca meczu nie chciało się już grać nikomu, a już zwłaszcza gospodarzom.

Real Madryt kolejny raz został więc upokorzony. Po październikowym 1:5 na Camp Nou przyszło 0:3 na Bernabeu, taki sam wynik padł także nieco ponad rok temu w meczu ligowym. Za trzy dni na tym samym obiekcie dojdzie do Klasyku ligowego i już na starcie wielką przewagę mentalną ma Barcelona.


Źródło: barca.pl

Tagi: Barca, El Clasico, fc barcelona, FCB, publicystyka, Real Madryt, Relacje

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (6 opinii) Obserwuj

Poziom: 8
dodano: 28.02.2019, 10:51, #1 dzefrej234
Fajnie byłoby w finale zagrać z Betisem.
+ 0 -
Poziom: 84
dodano: 28.02.2019, 09:13, #2 Pustelnik
⚽ Spokojnie bez spinki wypunktowaliśmy rywala jak chłopca na posyłki...
Mądrze zagrana pierwsza połowa a w drugiej kiedy wydawało się że real łapie wiatr w żagle poszło ostateczne uderzenie,które zatopiło nadzieje w Madrycie na finał.
Za trzy dni Valverde będzie musiał coś wykombinować z prawą stroną bo po mojemu to Vivicius i momentami Reguilón za bardzo tam dokazywali.
+ +1 -
dodano: 28.02.2019, 00:00, #3 Vv [83.6.80.120]
Barca akurat w kluczowym momencie tego sezonu musi wrócic do formy z jesieni,zarówno w obronie jak i ataku, bo rozgrywane chwilę wszczesniej spotkania pokazały,że ta drużna jest niebywale słaba. 0:3 z Realem nie może im zamydlić oczu
+ -1 -
Poziom: 66
dodano: 27.02.2019, 23:31, #4 LukiGK1
Mamy to! W pierwszej połowie nic nie wskazywało na to, że w drugiej Barca ich tak rozbije. Genialny występ Suareza. Wszyscy się zastanawiają co będzie gdy odejdzie Messi, ale brak Urugwajczyka też będzie widoczny i jego odejście będzie bardzo dużą stratą dla naszego zespołu. Jutro dowiemy się z kim zagramy w finale, ale samo wyeliminowanie realu z tego pucharu jest wielkim sukcesem.
Kilka dni odpoczynku i kolejny Klasyk, na który miejmy nadzieję ekipa Solariego się nie pozbiera po dzisiejszym meczu. ;)
+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 27.02.2019, 23:12, #5 ZLATKO
Bardzo podobny mecz do pierwszego ligowego klasyku Valverde. Wtedy też w pierwszej połowie dominował Real, Barcelona powoli się rozkręcała i wypunktowała rywala. Wynik taki sam, czyli 3-0. Dla mnie Suarez to połączenie Rasiaka, Davida Villi i Zlatana. Często na początku irytuje prostymi błędami technicznymi i niezrozumianymi zagraniami, by później błysnąć takimi strzałami jak przy karnym oraz siłą i znakomitym zastawianiem się ciałem. Taktycznie Valverde po raz kolejny rozpracował Real.
+ +1 -
dodano: 27.02.2019, 23:10, #6 Nie redaktor [31.0.41.155]
Jedynym zespolem na calym swiecie ktory w ostatnich wielu latach upokarza real takze i na madryckim trawniku 3,4,5 bramkami jest Barcelona.
I to w okresie gdy perez 4 razy zdobyl im roznymi sposobami L.M. Przestepczymi. Bo oszustwa w pilce to przestepstwo.

Brawo sedziowie, dzis bylo ok.
Brawo zespol za umiejetne prsetrwanie nieudolnych atakow i kontr realu w pierwsxej polowie.

W sobote nie sądzę aby bylo gorzej jesli chodzi o wynik.

Widziec mine ramosa po koncowum gwizdku - bezcenne...

+ +2 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.