QUIZ

Sprawdź swoją wiedzę na temat Camp Nou! Czy największy stadion w Europie ma przed Tobą jakiekolwiek... ROZWIĄŻ QUIZ

Felieton Dawida Prokopowicza - rozprawa o intelekcie

Publicystyka Aleksander Ilnicki @06.10.2006 | Przeczytano 1083 razy

Jak człowiek nie jest w stanie wyzbyć się spotkania z „drugim”, tak nie jest w stanie wyzbyć się "słowa", które odkrywa przed nim "drugiego". Rzecz niebywała, że słowo, zamyka myśli w sztywną kaligrafię Times New Roman, by - na pozór gładko - ujawnić się w myślach odbiorców. Cześć temu twórcy, który otworzy oczy i umysł drugiego, nie na sposób właściwy samemu twórcy, lecz czytającemu...

Na łamach fcb24.com przedstawiamy Wam znaczną ilość słów. Odzwierciedlają one, mniej lub bardziej, Wasze własne odczucia na temat ukochanego Klubu. Czasem zgadzacie się z autorem, czasem próbujecie polemizować (czy to w głębi samego siebie, czy to przez udzielanie komentarzy). Zawsze jednak jest "oddźwięk" w postaci odczytania, a więc nagrodzenia autora swoją (własną) obecnością czytelnika. Stawiacie wymagania - i słusznie, bo nie ma nic gorszego, niż nie znoszący krytyki "twórca", który na wszelką polemikę oferuje gotową odpowiedź – „nie rozumiecie, o co właściwie chodzi”...Sztuka przekazywania informacji na tym właśnie polega, by budować. Siebie, czytelnika, a przez to i medium, którym jest niniejszy portal. „Wymagać, wymagać i jeszcze raz wymagać” należy uczynić dewizą nie tylko szkolnego apelu i zgrupowania piłkarskiej kadry, ale przede wszystkim siebie. My, którzy piszemy, Wy - dla, których piszemy.

Chciałbym jednak zwrócić Waszą uwagę na krytyczne głosy, które - aby nabrały właściwego brzmienia - muszą być rzeczywiście krytyczne. "Wyskoczyć z krytyką" nie musi wcale oznaczać zdeprecjonowania "oponenta"(a dlaczegoż to od razu oponent?), wręcz przeciwnie - głos krytyczny to wskazanie na dobre i złe strony czytanego tekstu, to zilustrowanie, w którym punkcie swojego wystąpienia autor zyskał naszą przychylność, a w którym "zgody nie będzie". (Jakimż nonsensem byłoby przecież odczytanie tytułu: "Krytyka czystego rozumu" Kanta jako zamiaru zdeprecjonowania, czy nawet "słownego zniszczenia" ludzkiej władzy myślenia).


Zaprzyjaźnić się z krytyką, (ale tą właściwą, zasadną) - ot, jest sztuka! Na Waszych monitorach ukazują się kolejno - lepsze lub gorsze - teksty: newsy, artykuły, felietony. Każda z tych kategorii artystycznego rzemiosła, jeśli zastosowana prawidłowo, może budzić inną, różnie zasadną krytykę. Nie sposób zarzucać newsom (doprawdy, przedziwne jest spolszczenie tego słowa) fałszowania prawdy, jeśli przedstawiany jest rezultat spotkania, czy lista ukaranych za kartki. Trudno też zakładać (choć i tu nic nie można wykluczyć), że autor błędnie przetłumaczył oryginalną, hiszpańską (bądź katalońską) wersję.

Artykuły z kolei, to jakby zbiór newsów, a więc takie ich umiejętne ułożenie, aby tworzyły spójną sieć przekazywanych informacji. I jak umiejętnie należy zestawiać te newsy, tak umiejętnie należy je krytykować. Sytuacja podobna, jak z krytykowaniem encyklopedii - encyklopedii zarzuca się, że jest zbyt obszerna, że hasła są wybiórczo "potraktowane" lub że niewiele się różnią od znanych już haseł (newsów). W rzeczywistości, w artykułach nie sposób dostrzec samego autora, jego myśli, przekonań czy pasji. Swoistym lustrem piszącego jest felieton. Jak mawiał najwybitniejszy polski felietonista (zagadka dla czytelników - kto to?), felieton to "zabarwiona ironia" (a - nie wpisujcie w google, wstawiłem synonimy) i z tej racji tak trudno wystąpić z zasadną krytyką.

Felietoniście nie można zarzucić, że jego słowa to nic więcej niż "merytoryczne odpadki", gdyż nie dedukcyjnie konstruowane argumenty za/przeciw są celem jego tekstu. Jeśli autorskie słowa "krzyczą" - Moja miłość, Barca", to czy rzeczywiście należy podać jakiekolwiek uzasadnienie, logicznie "broniące się" argumenty? "Nici sensu w jego pasji", "nie rozumiem Cię - czemu właśnie Barca?"...są bliższe "krytyce”, niźli żądanie o argumenty. Felietonista ma swój pogląd na świat i poglądem tym chce się podzielić, wbijając oczy tysięcy w swoją - po cichu i od zawsze skrywaną - intymną miłość do niezwykłego Klubu.

Zatem piszcie! My i Wy.

Źródło: FCB24.com

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.