QUIZ

Uważasz, że pamiętasz wszystkie wydarzenia związane z FC Barceloną, które miały miejsce w 2015... ROZWIĄŻ QUIZ

FC BARCELONA - ATHLETIC CLUB

13.09.2014, godzina 16:00 miejsce: Camp Nou, Barcelona, widzów: 80181

FC Barcelona 2:0

do przerwy
0:0
Athletic Club

Neymar show! FC Barcelona vs. Athletic Bilbao 2:0

Relacje Cezary Kawecki @13.09.2014 | Przeczytano 3193 razy

Neymar show! FC Barcelona vs. Athletic Bilbao 2:0
Źródło: twitter.com

FC Barcelona w trzeciej kolejce La Liga pokonała na Camp Nou Athletic Bilbao 2:0. Dwie bramki dla Blaugrany strzelił Neymar, natomiast przy obu trafieniach asystował Leo Messi.

Mecz przeciwko Baskom miał wiele podtekstów politycznych. Jako że wczoraj obchodzony był Dzień Katalonii, zawodnicy FC Barcelony wystąpili w barwach senyery. Ponadto, przed pierwszym gwizdkiem na trybunach widniała wielka flaga, symbolizująca wczorajszy dzień.

Samo spotkanie rozpoczęło się od dobrej akcji gości - w drugiej minucie ładnym strzałem popisał się Benat, ale posterunku był Claudio Bravo. Na odpowiedź Katalończyków nie trzeba było długo czekać, bowiem w szóstej minucie po ładnej akcji podopiecznych Luisa Enrique i uderzeniu Pedro, tym razem nie dał się pokonać Iraizoz. Kolejne minuty były dość wyrównane, a w 21. minucie po raz pierwszy pokazał się Munir - młody gracz Barcy B doszedł do dobrej pozycji, ale po uderzeniu słabszą, prawą nogą, piłka poszybowała nad bramką.

W kolejnych minutach świeżo upieczony reprezentant Hiszpanii miał jeszcze trzy świetne okazje, ale najlepszą zaprzepaścił w 44. minucie - Iniesta zagrał na skrzydło do Leo Messiego, ten dograł do środka, a znajdujący się tam 19-latek trafił w Iraizoza. Po pierwszych 45. minutach mieliśmy więc bezbramkowy remis.

Druga połowa rozpoczęła się od sporej kontrowersji. W 49. minucie Munir w końcu strzelił bramkę, ale sędzia z niewyjaśnionych przyczyn dopatrzył się pozycji spalonej. Trzy minuty później swoją okazję miał Jordi Alba, ale jego uderzenie prawą nogą po raz kolejny świetnie wybronił Iraizoz. Po godzinie gry na murawie pojawił się Neymar, który zastąpił Munira. Od tej chwili gra Barcelony miała być szybsza, a co najważniejsze, skuteczniejsza.

I tak właśnie było. Brazylijczyk już w ciągu 10 minut spędzonych na murawie dwukrotnie stwarzał zagrożenie pod bramką gości, a w jednej z sytuacji po jego podaniu bardzo dobrą okazję miał Ivan Rakitić, jednakże i w tym przypadku na posterunku stał Gorka Iraizoz. W 77. minucie po raz pierwszy od długiego czasu zrobiło się gorąco pod bramką Claudio Bravo - na indywidualną akcję zdecydował się Iker Muniain, jednak w ostatniej chwili dobrze interweniowali obrońcy Barcelony. Chwilę potem na boisku zameldował się Sandro Ramirez, który zastąpił Pedro.

W 79. minucie nadeszło to, na co fani czekali od początku meczu! Leo Messi przejął piłkę, po czym dograł do Neymara, a ten bez większych problemów po raz pierwszy w tym sezonie wpisał się na listę strzelców! Świetny prognostyk przed kolejnymi spotkaniami, bowiem duet Messi-Neymar zaczyna się wspaniale rozumieć. W 84. minucie zostało to potwierdzone po raz kolejny! Argentyńczyk poszarżował prawym skrzydłem, po czym podał do Brazylijczyka, a ten ze stoickim spokojem podwyższył na 2:0!

W końcówce Katalończycy nieco spuścili z tonu, co nie oznaczało, że nie stwarzali zagrożenie - w 88. minucie dobrą akcję przeprowadził Martin Montoya, ale jego strzał lewą nogą wyłapał Iraizoz. Do końca spotkania nie wydarzyło się już nic ciekawego i FC Barcelona pewnie inkasuje trzy punkty, pokonując Athletic Bilbao 2:0!


Źródło: własne

Tagi: Athletic Bilbao, La liga, Neymar

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (5 opinii) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 13.09.2014, 18:45, #1 Pustelnik
Widać było,że nasi piłkarze od początku chcą narzucić swój styl gry i to się im w pełni udało.Oprócz kwadransa, między 20 a 35 min.siedzieli na Baskach jak kura na grzędzie i nie dali im oddychać.Nie było u nas słabych punktów a to,że Munir nie wykorzystał paru setek wybaczam,najważniejsze,że piłka go szuka w polu karnym i z każdym meczem chłopak będzie mądrzejszy.A co panowie powiecie na temat Laporte ?Mathieu zagrał bezbłędne zawody a po błędzie Francuza Barca zdobyła gola.Więc może dobrze,że go nie kupiliśmy,przynajmniej pomógł nam wyjść na prowadzenie.
+ 0 -
Poziom: 12
dodano: 14.09.2014, 10:58, #2 KesikWariat
Tyle, że między Mathieu a Laporte jest 10 lat różnicy, niestety na korzyść Laporte - on na pewno byłby dobrą inwestycją na przyszłość :)
+ -1 -
Poziom: 12
dodano: 13.09.2014, 18:14, #3 filipr10
Dokładnie bramka dla Munira a może i nawet karny na nim po faulu bramkarza. Dobry mecz zarówno w obronie jak i ataku. Neymar pokazał Munirowi co to ogranie i pewność siebie. Oby sie od nich uczył jak najwięcej :)
+ +5 -
dodano: 13.09.2014, 18:14, #4 tulipan [83.20.60.252]
Munir był dwukrotnie faulowany w polu karnym bez żadnych konsekwencji. I jeszcze ten spalony z kapelusza. Ten sędzia powinien być wyeliminowany z rozgrywek.
+ +4 -
Poziom: 66
dodano: 13.09.2014, 18:05, #5 LukiGK1
Jak by mecz zakończył się bezbramkowym remisem to bym chyba białej gorączki dostał! Sędzia odwalał takie rzeczy że szkoda gadać. Młody Munir powinien mieć bramkę na swoim koncie to sędzia pacan odgwizdał spalonego! Dobrze że Neymar po wejściu z ławki rezerwowych zrobił swoje dzięki czemu wygraliśmy.
+ +5 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.