QUIZ

Już za około dwa tygodnie ruszy długo wyczekiwana faza grupowa Ligi Mistrzów. Sprawdźcie swoją... ROZWIĄŻ QUIZ

FC BARCELONA - DEPORTIVO ALAVÉS

28.01.2018, godzina 20:45 miejsce: Camp Nou, sędzia spotkania: Ignacio Iglesias Villanueva, widzów: 62369

FC Barcelona 2:1

do przerwy
0:1
Deportivo Alavés

Takimi meczami wygrywa się ligę!

Relacje Pietka @28.01.2018 | Przeczytano 1136 razy

Takimi meczami wygrywa się ligę!
Źródło: fcbarcelona.com

Barcelona w 21. kolejce LaLiga podejmowała na Camp Nou drużynę Deportivo Alavés. Po ciężkim spotkaniu Blaugrana wywalczyła bardzo cenne trzy punkty.

Po zwycięstwie na Camp Nou z Espanyolem i zakwalifikowaniu się do 1/2 Pucharu Króla, nastroje w drużynie Ernesto Valverde były bardzo dobre.

W 21. kolejce LaLiga Duma Katalonii podejmowała u siebie drużynę Deportivo Alavés​. Najważniejszą wiadomością dla fanów Barçy był fakt, że Philippe Coutinho rozpoczął to spotkanie w wyjściowym składzie. Na ławce rezerwowych znaleźli się między innymi Sergio Busquets, Jordi Alba i Sergi Roberto. Ich miejsce na boisku zajęli kolejno Paulinho, Lucas Digne i Nelson Semedo.

Blaugrana od pierwszego gwizdka rozpoczęła szturm na bramkę Deportivo Alavés. Piłkarze Barcelony przy swoich atakach pozostawiali sporo miejsca do kontrataku graczom drużyny przeciwnej. Właśnie po takim kontrataku w 23. minucie bramkę dla Alavés zdobył były gracz Celty Vigo – John Guidetti. Napastnik gości poślizgnął się przy oddawaniu strzału, ale to podziałało na jego korzyść, ponieważ piłka wpadła do siatki tuż przy krótkim słupku Marca Andre ter Stegena. Po stracie bramki zawodnicy Barcelony próbowali odpowiedzieć jeszcze w pierwszej połowie, ale bardzo dobra obrona gości i słaba gra bocznych obrońców Barçy sprawiły, że pierwsza część spotkania zakończyła się wynikiem 0:1 dla Alavés.

Drugą połowę Duma Katalonii rozpoczęła w tym samym składzie, ale już w 52. minucie Ernesto Valverde postanowił zmienić obydwu bocznych obrońców. Za Nelsona Semedo pojawił się Sergi Roberto, a za Lucasa Digne'a na boisku zameldował się Jordi Alba. Po wejściu tych zawodników gra Barcelony w bocznych sektorach zaczęła wyglądać dużo płynniej, ale w 62. minucie to goście mieli znakomitą okazję na podwyższenie wyniku. Barcelonę przed stratą bramki uchroniła dobra interwencja Piqué​.

W 66. minucie swój występ zakończył Philippe Coutinho, a za niego na boisku zameldował się wracający po kontuzji Paco Alcácer. W 68. minucie po genialnym podaniu Leo Messiego w sytuacji sam na sam znalazł się Luis Suárez, ale nie zdołał pokonać bramkarza Alavés. W 70. minucie po świetnym podaniu Sergio Roberto i zagraniu piętą Gerarda Piqué​ bardzo bliski strzelenia bramki był PaulinhoW 72. minucie Barcelona nareszcie zdołała strzelić gola. Po znakomitej akcji Andrésa Iniesty, podanie Hiszpana wykorzystał Luis Suarez pięknym strzałem z woleja.

Po tej bramce gra toczyła się już tylko pod dyktando zawodników Dumy Katalonii, ale piłkarze gości bardzo dobrze i umiejętnie się broni. Barcelona ma jednak w swoich szeregach najlepszego zawodnika na świecie! Po faulu na Paco zaraz przy linii pola karnego, Leo Messi w 84. minucie bardzo precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego pokonał Fernando Pacheco. Do końca meczu mieliśmy jeszcze wymianę ciosów z okazjami dla jednej i drugiej drużyny, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Dumy Katalonii.

 


ZOBACZ TAKŻE: Milan Skriniar na celowniku Barcelony


Luis Suárez celebruje bramkę przeciwko drużynie Deportivo Alavés na Camp Nou


Źródło: Barca.pl

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (2 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 29.01.2018, 08:44, #1 Pustelnik
⚽ Nie pozwalali nam grać a i tak przegrali...
Nie ma jeszcze Valverde skutecznej recepty na murarzy a jakieś antidotum znaleźć musi bo zazwyczaj kto by do nas nie przyjechał w gości to taktykę mają jedną,bronią całą drużyną a jak nadarzy się okazja na kontrę to próbują użądlić.
Ale od czego mamy Messiego❓
Ten zawsze wie kiedy,jak i gdzie uderzyć aby piłka wpadła do siatki.
Co prawda trochę pomógł nam ten kurdupel,który biegał z chorągiewką po przeciwnej stronie boiska ale ja uznaję,że on spłacił nam dług za mecz z Valencią gdzie nie widział jak piłka o metr
przekroczyła linię bramkową.
Sumując to spotkanie to cieszy komplet punktów a o męczarniach w tym meczu nikt niebawem nie będzie pamiętał.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 29.01.2018, 08:44

+ +2 -
Poziom: 58
dodano: 28.01.2018, 22:51, #2 ZLATKO
Dzisiaj raziła przede wszystkim niedokładność. Nie widzę problemów kondycyjnych i motorycznych. Zawodnicy biegali i mieli siły takie jak zwykle, ale ilość strat czy złych przyjęć piłki była zaskakująca. Może grali na kacu? ;) Coutinho brakuje jeszcze ogrania, ale indywidualnie wyglądał bardzo dobrze. Spokojnie uciekał rywalom, również na małej przestrzeni. Messi po raz tysięczny najlepszy na boisku. Prawie wszystkie groźne akcje były z kluczowym udziałem Argentyńczyka. Plus kolejny piękny gol z rzutu wolnego. Suarez irytujący w 1 połowie, ale bramkę zaliczył i utrzymują swoją wysoką strzelecką formę z ostatnich tygodni. Podsumowując, było to wymęczone zwycięstwo. Przyszły tydzień sporo nam pokaże czy mamy obecnie do czynienia ze zjazdem formy czy jednak te męczarnie to zwykły wypadek przy pracy. Choć miło, że ten wypadek i tak dał nam 3 punkty, a przegraliśmy z Espanyolem w Pucharze Króle, gdzie i tak awansowaliśmy dalej.
+ +2 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.