QUIZ

Twierdzisz, że dużo wiesz o Leo Messim? Sprawdź swoją wiedzę o gwieździe FC Barcelony! ROZWIĄŻ QUIZ

FC BARCELONA - GETAFE

11.02.2018, godzina 16:15 miejsce: Camp Nou, sędzia spotkania: David Fernández Borbalán

FC Barcelona 0:0

do przerwy
0:0
Getafe

Remis na Camp Nou!

Relacje Silent @11.02.2018 | Przeczytano 456 razy

Remis na Camp Nou!
Źródło: Sport

FC Barcelona zremisowała 0:0 z drużyną Getafe na Camp Nou w ramach 23. kolejki La Liga Santander.

Pierwszą okazję miała drużyna Getafe w 13. minucie, ale na posterunku stał Marc-Andre Ter Stegen, który wybił piłkę z pola karnego. Przez pierwsze piętnaście minut Barcelona przeważała, ale nie stworzyła sobie żadnej groźnej sytuacji do strzelenia bramki. W 23. minucie Messi wykonał rzut wolny, ale piłka trafiła w mur. W 26. minucie okazję do zdobycia bramki miał Luis Suarez, jednak piłka poleciała obok słupka.

W 32. minucie Lionel Messi miał szansę do trafienia do siatki Guaity po dośrodkowaniu Rakiticia, ale strzał Argentyńczyka został zablokowany. W 40. minucie akcję przeprowadziła drużyna Jose Boradalasa, ale Yerry Mina dobrze się zachował, blokując strzał Angela. W 44. minucie Luis Suarez wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Messiego z rzutu wolnego, ale bramka nie została uznana, ponieważ Urugwajczyk znajdował się na pozycji spalonej.

W 50. minucie Phillipe Coutinho znalazł trochę wolnej przestrzeni na boisku i oddał strzał z dystansu, ale Guaita stał na posterunku i wyłapał strzał Brazylijczyka. Kolejną okazję miał w 56. minucie Luis Suarez, ale nie trafił czysto w piłkę i poleciała ona obok prawego słupka Guaity. W 58. minucie Coutinho po raz kolejny spróbował szczęścia strzałem z dystansu, ale ponownie bramkarz Getafe obronił strzał Brazylijczyka. W 60. minucie Ter Stegen wyszedł z bramki i piłkarze Getafe mogli strzelić z dystansu do pustej bramki, ale Shibasaki nie wykorzystał tej okazji.

W 62. minucie na boisku pojawili się Andres Iniesta i Ousmane Dembele zmieniając kolejno Coutinho i Paco Alcacera. Yerry MIna oddał strzał głową w 75. minucie, ale Guaita pewnie złapał piłkę. W 82. minucie na boisku pojawił się Paulinho w miejsce Busquetsa. W 91. minucie Luis Suarez oddał strzał głową, ale Guaita obronił strzał Urugwajczyka. W 94. minucie Marc-Andre Ter Stegen obronił strzał Antunesa z rzutu wolnego i po tej akcji sędzia zakończył mecz. Wynik spotkania to 0:0.


ZOBACZ TAKŻE: Valverde: Musimy wygrać z Getafe


 


Źródło: barca.pl

Tagi: Barca, Barcelona, FCB, getafe, La liga

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (4 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 11.02.2018, 19:33, #1 Pustelnik
⚽ Co z tego,że indywidualne umiejętności poszczególnych zawodników
przemawiały na naszą korzyść jak nie potrafiliśmy tego wykorzystać...
Niestety,za dobre chęci punktów w tabeli się nie przyznaje a żeby wygrywać mecze potrzeba czegoś więcej niż człapanie po boisku.
Nadmieniłem przed meczem,że mamy w nogach sporo spotkań
i być może dopadnie nas zmęczenie i tak też się stało.
Nie wyglądaliśmy w konstruowaniu akcji zbyt okazale dlatego gracze Getafe bez problemu nadążali za naszymi akcjami a jak trzeba było to w asekuracji nawet potrajali krycie.
Nie było to jednak z ich strony wielkim wyczynem bo za żółwiem to nadążyłby nawet najstarszy ślimak.
Trzeba co niektórym piłkarzom dać trochę odpocząć.
Mam tu na myśli przede wszystkim Leo.
Niech jedzie na ryby albo do luna parku ale musi odpocząć.
W lidze ma rozegranych już ponad 2.000 tys. minut to jak ma być świeży❓
Reszta też biegała na zwolnionych obrotach a że szczęście dziś nam nie sprzyjało to i wynik mamy taki jaka była gra.
+ +1 -
Poziom: 66
dodano: 11.02.2018, 18:41, #2 LukiGK1
Oprócz słabszej formy fizycznej było widać znowu brak pomysłu na przebicie się przez obronę rywala. Co prawda okazje były, ale Guaita był świetnie dysponowany. Szkoda tego remisu. Niedosyt jest, ale świadomość rewelacyjnej sytuacji punktowej w tabeli daje nam dużo spokoju. Ale takie mecze na własnym stadionie powinniśmy wygrywać po 3:0.
+ +2 -
Poziom: 58
dodano: 11.02.2018, 18:35, #3 ZLATKO
Z jednej strony zagraliśmy słabe spotkanie. W ostatnich meczach widać u nas spadek formy. Przede wszystkim fizycznej. Nie jest to żadna sensacja czy katastrofa, bo nie da się przez cały sezon grać na pełnych obrotach. Kiedyś musiał przyjść okres, w którym wydolnościowo nie będziemy na tak wysokim poziomie. Ten okres powoli dobijał się do nas od 2/3 tygodni. Udało nam się mimo tego wygrać dwumecz z Valencią. Potknęliśmy się za to drugi raz pod rząd w lidze. Z drugiej strony dzisiaj sędziowanie było skandaliczne. Mimo słabszej dyspozycji jestem jakoś dziwnie przekonany, że ze sprawiedliwymi arbitrami wygralibyśmy z Getafe chociaż 1-0. O ligę jestem jednak ciągle spokojny. Moim zdaniem Real już się nie liczy, a Atletico nie będzie w stanie podjąć się rywalizacji do końca sezonu, bo nie mają tak mocnej kadry i atmosfery jak w sezonie 13/14. Dobrze, że będziemy teraz mieć okazję na więcej niż zwykle odpoczynku. Nie gramy w środku tygodnia. To może dać nam sporo przed zbliżającym się starciu z Chelsea. Jeśli proces tzw. mikrocykli zadziała sprawnie to w Londynie nie powinno już być żadnych problemów z POWEREM ;)
+ +2 -
dodano: 11.02.2018, 18:34, #4 kielon93 [86.135.187.11]
Zmiana Coutinho to byl blad, dembele powinien zostac na lawce. niestety spadek formy nas dopadl, miejmy nadzieje ze do meczu z Chelsea forma wroci. Trzymajmy kciuki za Psg w.tym tygodniu
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.