QUIZ

Z okazji ostatniego dnia okienka transferowego mamy dla Was test z wiedzy na temat ruchów... ROZWIĄŻ QUIZ

GETAFE - FC BARCELONA

06.01.2019, godzina 20:45 miejsce: Coliseum Alfonso Pérez, Getafe, sędzia spotkania: Fernandez G. C., widzów: 14721

Getafe 1:2

do przerwy
1:2
FC Barcelona

Bramki:

Jaime Mata (43.)

Kartki:

Dimitri Foulquier (15.)

Damián Suárez (61.)

Leandro Cabrera (69.)

Nemanja Maksimovic (77.)

Trener:

Pepe Bordalás

Udane rozpoczęcie 2019 roku

Relacje Patryk Tabak @06.01.2019 | Przeczytano 505 razy

Udane rozpoczęcie 2019 roku
Źródło: Mundo Deportivo

Barcelona pokonała na wyjeździe Getafe 2:1 w meczu 18. kolejki La Liga.

Już przed rozpoczęciem spotkania wiadome było, że w tej kolejce wszystko potoczyło się po myśli Barcelony. W bezpośrednim starciu pomiędzy Sevillą a Atletico padł remis 1:1, a Real Madryt przegrał na Santiago Bernabeu z Realem Sociedad 0:2. Zwycięstwo z Getafe pozwoliłoby więc powiększyć przewagę nad resztą stawki. 

Pierwszą groźną akcję w tym meczu stworzyli sobie gospodarze. Jaime Mata dograł w pole karne z prawej strony do Angela, jednak ten przestrzelił. Chwilę później Getafe zdołało już trafić do siatki - po dośrodkowaniu Antonesa piłkę za linią bramkową umieścił Mata. Arbiter jednak dopatrzył się faulu na Clemencie Lenglecie i nie uznał bramki. Po trzech żółtych kartkach rozdanych przez sędziów nadeszła konkretna odpowiedź Barcelony, która od razu zakończyła się zdobyciem bramki. Podanie Rakiticia posłane do Messiego okazało się za lekkie, jednak obrońca podbił piłkę w tak nieszczęśliwy sposób, że ta trafiła pod nogi Argentyńczyka, który minął bramkarza i zdobył bramkę na 1:0. Chwilę potem spróbował Suarez, jednak uderzenie Urugwajczyka z ostrego kąta obronił Soria. Bramkarz gospodarzy popisał się także bardzo dobrą interwencją trzy minuty później, gdy próbował Pique. Z każdą kolejną minutą dominacja Barcelony była coraz bardziej widoczna i w końcu przyniosło to efekt w postaci kolejnej bramki. Piłka zagrana w pole karne z rzutu wolnego została wybita przez obrońców, jednak przed polem karnym fantastycznie z woleja uderzył Luis Suarez. Piłka po pięknym strzale Urugwajczyka trafiła w okienko bramki Getafe. W odpowiedzi gospodarze za sprawą Jaime Maty zdobyli gola kontaktowego po tym, jak piłkę z lewej strony posłał Rodriguez. Do przerwy Duma Katalonii prowadziła 2:1.

Druga połowa, klasycznie, rozpoczęła się lepiej dla rywali Barcelony. Już w 49. minucie mógł być remis, jednak po podaniu Foulquiera Angel uderzył obok dalszego słupka bramki Ter Stegena, który także nie zachował się w tej sytuacji najlepiej. Niemiec zrekompensował się za to dziesięć minut później, gdy w fenomenalny sposób wybronił uderzenie Cabrery. Minął kwadrans drugiej części gry, a ekipa Dumy Katalonii była w coraz większych opałach i strata punktów nie była aż tak odległym i trudnym do wyobrażenia scenariuszem. W 67. minucie Jaime Mata mógł, a nawet powinien trafić do pustej bramki po tym, jak położył on na ziemi Ter Stegena. 30-latek jednak spudłował, ale nawet gdyby trafił do siatki, gol nie zostałby uznany z powodu pozycji spalonej. Na pierwszą dogodną sytuację Barcelony w drugiej części meczu musieliśmy czekać aż do... 75. minuty. Wtedy to oko w oko z Sorią stanął Leo Messi, jednak pojedynek został wygrany przez bramkarza Getafe. Do końca spotkania nie wydarzyło się już nic szczególnego - Katalończycy wygrali 2:1, jednak w drugiej połowie zaprezentowali się co najmniej słabo.

Barcelona po 18. kolejce La Liga umocniła się na pozycji lidera. Nad drugim Atletico ma już pięć punktów przewagi. W następnej serii gier podopieczni Ernesto Valverde podejmą u siebie Eibar, z kolei w czwartek zagrają na wyjeździe z Levante w pierwszym meczu 1/8 finału Copa del Rey.


Źródło: Barca.pl

Tagi: Barca, fc barcelona, FCB, getafe, Hiszpania, La liga, Relacje

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (4 opinie) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 07.01.2019, 09:21, #1 Pustelnik
⚽ Wypunktowaliśmy rzeźników jak w boksie mistrz pretendenta...
Po meczu w studio tzw. experci (Pawłowski i Kruk) kręcili nochami,że mecz brzydki bez kontroli,chaotyczna gra i takie tam pierdoły
to ja bym im zaproponował aby wyszli na murawę
Coliseum Alfonso Pérez i spróbowali z rzeźnikami Bordalása pograć w piłkę.
Była też analiza nieuznanej bramki dla Getafe,która notabene powinna zostać uznana ale analogicznie w 43 min. faulowany był Dembele
czego pan sędzia również nie zauważył i za chwilę padła bramka dla miejscowych.
No i jak to onegdaj śpiewał Jan Kaczmarek ”Pero,pero bilans musi wyjść na zero” tak też się stało i teraz.
Pojechaliśmy po zwycięstwo i wracamy z tarczą a te wszystkie jęki,że słaby styl i takie tam...nie mają znaczenia.
+ +1 -
dodano: 07.01.2019, 11:34, #2 Nie redaktor [31.0.84.42]
Haha, experci...
Takimi nigdy sie nie przejmuj albo wyłączaj głos w tv jak zaczynaja brednie, swoje kompletnie czesto pseudo analizy.
To nieudacznicy w wielu przypadkach.
Nie zalapal sie jeden czy drugi na traktorzyste, ochroniarza czy magazyniera to zac zaczął komentowac mecze.
Malo tego, to stado kolesi, jak w polityce.
Chcialbym przeprowadzic im test na poziom intelektu.
Nie wiem czy na ciagnik do kolka rolniczego takiego mozna by zatrudnic...
Ale jak wszedzie sa lepsi i gorsi.

A mecz? - Wysmienity. Na wyjezdzie z takimi rzeznikami 3 punkty? Toz to max do zdobycia i sa zdobyte, wiec japy w kubel fachowcy, analitycy w waskich nogawkach i inni nieudacznicy.
+ +1 -
Poziom: 66
dodano: 06.01.2019, 23:18, #3 LukiGK1
Ciężko było, ale trzy punkty jadą do Barcelony. Kolejny rok dobrze zaczęty i fotel lidera z pięciopunktową przewagą. Jest dobrze.
Sędzia powinien sobie w domu zobaczyć ten mecz jeszcze raz z pozycji widza na fotelu. Komentator miał rację w pewnym momencie pytając retorycznie czy sędzia czasem nie zgubił kartek? Mamy szczęście, że żaden gracz poważnie nie ucierpiał, szczególnie ter Stegen, który dostał porządnego kopniaka od rywala. Ale faul na Lenglecie, którego nie było sprawił, że Valverde mógł po meczu powiedzieć sędziemu - jesteśmy kwita. Bo Getafe powinno prowadzić 1:0.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 06.01.2019, 23:20

+ +1 -
Poziom: 58
dodano: 06.01.2019, 22:51, #4 ZLATKO
Było trochę męczarni. Jak to często w ostatnich spotkaniach z Getafe bywało. Jednak świetny występ Messiego i Ter Stegena oraz strzał kolejki Suareza dały nam ważne 3 pkt. Ważne przede wszystkim w kontekście potknięć naszych głównych rywali w walce o tytuł. Miło patrzyło się również na grę Arthura, ale to na szczęście standard w tym sezonie. Teraz tylko wypada się powoli rozkręcać wraz z nadchodzącym maratonem meczowym.
+ +1 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.