QUIZ

Z okazji ostatniego dnia okienka transferowego mamy dla Was test z wiedzy na temat ruchów... ROZWIĄŻ QUIZ

ESPANYOL - FC BARCELONA

08.12.2018, godzina 20:45 miejsce: Estadi Cornellà-El Prat, Barcelona, sędzia spotkania: Del Cerro C.

Espanyol 0:4

do przerwy
0:3
FC Barcelona

To jeszcze przebłysk czy już stabilność?

Zapowiedzi Patryk Tabak @08.12.2018 | Przeczytano 419 razy

To jeszcze przebłysk czy już stabilność?
Źródło: Bariga Africa News

Derby Barcelony mają pokazać, w jakim miejscu jest dzisiaj Barcelona Ernesto Valverde.

Dzisiaj o 20:45 odbędą się derby Barcelony - spotkanie o wielkim wymiarze gatunkowym. Tu nie chodzi tylko o dopisanie do konta kolejnych trzech punktów (choć o to przede wszystkim). Dzisiaj liczyć się będzie pokazanie rywalowi, że Barcelona jest drużyną zdecydowanie lepszą. Rok temu były dwie okazje, żadna z nich nie została wykorzystana. Ernesto Valverde jako trener Dumy Katalonii zagra dzisiaj na El-Prat po raz trzeci. Do trzech razy sztuka?


FC Barcelona FC BARCELONA FC Barcelona


Tu nawet nie chodzi o ewentualne trzy punkty, bo dzisiejszy mecz ma pokazać co innego. Po feralnej porażce z Betisem oraz remisie z Atlético, Barcelona zaliczyła trzy zwycięstwa z rzędu. W żadnym z nich jednak nie przekonała. Z PSV zagrała po prostu słabo, Villarreal na Camp Nou miał momenty, gdzie przeważał nad Barcą, z kolei starcia z Cultural Leonesą najpoważniej traktować nie powinniśmy. Duma Katalonii wypełnia na razie wszystkie obowiązki - awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów z pierwszego miejsca w grupie, awans do 1/8 finału Pucharu Króla i pierwsze miejsce w lidze.

Cóż jednak z tego, skoro to pierwsze miejsce w lidze powinno być zdecydowanie wyraźniejsze. Po czternastu kolejkach na koncie Barcelona ma na koncie 28 punktów,  co oznacza, że straciła aż dwanaście oczek. Gdyby Katalończycy zrobili to, co do nich należy, i pokonali choćby Betis, Gironę czy Bilbao przed własną publicznością (co rok temu zresztą czynili bez większych problemów), dzisiaj tych punktów byłoby 35. Różnica znaczna.

Podopieczni Ernesto Valverde borykają się z regularnością. Kiedy wydaje się, że już złapali dobrą formę i od teraz rozpocznie się regularne zdobywanie trzech punktów, znienacka przychodzi mecz, który całą tę wiarę każe wyrzucić do śmieci. Dzisiaj ta wiara przypomina kartkę, która była wielokrotnie zginana i rozprostowywana. Niby jest prosta, ale ma na sobie wiele zagięć, które nie mogą się wygładzić z powodu ciągłego zginania. Dzisiaj w derbach Barca musi postarać się naciągnąć tę kartkę tak, aby możliwie jak najbardziej przypominała gładką powierzchnię. Kiedy, jak nie teraz?


RCD Espanyol ESPANYOL RCD Espanyol


Nieco inaczej sytuacja wygląda w obozie rywali. Papużki na początku sezonu poczynały sobie bardzo odważnie, przez moment zajmowali nawet miejsce na fotelu wicelidera, jednak późniejsza seria spowodowała, że spadli na miejsce w środku tabeli. Dzisiaj Espanyol zajmuje pozycję numer 9, choć ma tyle samo punktów co znajdująca się na 6. lokacie Girona. Do zamykającego czołową czwórkę Alavés traci ledwie trzy oczka.

Derbowy rywal Blaugrany w niczym jednak nie przypomina drużyny z początku sezonu. Gra wprawdzie jakoś wygląda, jednak punktów to nie przynosi. Wygrana z Cadiz w środku tygodnia, która dała awans do kolejnej rundy Pucharu Króla (choć tylko dzięki bramkom zdobytym na wyjeździe - 1:2 w Kadyksie i 1:0 u siebie), przyszła po trzech kolejnych porażkach. Rywale byli wprawdzie dość solidni, jednak wydawało się, że Espanyol ten poziom już osiągnął. Tymczasem trzy punkty z Cornella El-Prat wywiozła Girona (1:3), bez punktów Papużki przyleciały także z Sevilli (1:2) i Getafe (0:3).

Espanyol ma dzisiaj sporo do udowodnienia swoim kibicom. Ci wybaczą każdą wpadkę, nawet z ostatnim zespołem w tabeli w meczu decydującym o awansie do pucharów. Jeśli jednak ktokolwiek odpuści starcie z Barceloną, ten będzie na czarnej liście i długo się stamtąd nie wymaże. Ze strony Espanyolu motywacji i zaangażowania na pewno nie zabraknie i aktualnie osiągane wyniki tego nie zmienią.


OSTATNIE MECZE


Wspomnieliśmy już, że Barcelona grała w ostatnim sezonie na Cornella dwukrotnie. Raz w Pucharze Króla, kiedy przegrała 0:1 i raz w lidze, gdy obie ekipy podzieliły się punktami (1:1). Bolesna była szczególnie ta pucharowa - wprawdzie nie przeszkodziła ona Katalończykom w awansie (stosunkowo łatwe zwycięstwo u siebie), jednak zakończyła serię meczów drużyny Valverde bez porażki. Był to pierwszy mecz zakończony takim rezultatem od dwumeczu z Realem Madryt o Superpuchar Hiszpanii.

Były to jedyne dwa mecze spośród ostatnich pięciu, w których Espanyol zdołał zdobyć przeciwko Dumie Katalonii bramkę. W tym sezonie do najtrudniejszych zadań to nie należy, więc akurat czystego konta od defensywy Barcy wymagać dzisiaj nie powinniśmy. A przynajmniej lepiej się miło zaskoczyć, niż oczekiwać, a później się zawieść. Na poniższej grafice prezentujemy ostatnie pięć ostatnich wyjazdów do Papużek z Cornelli.

<br/><a  data-cke-saved-href="http://oi66.tinypic.com/of9ctw.jpg" href="http://oi66.tinypic.com/of9ctw.jpg" target="_blank">View Raw Image</a>


WYPOWIEDZI TRENERÓW


Zachęcamy do zapoznania się z zapisami konferencji prasowych trenerów Espanyolu i Barcelony, które pojawiły się na naszym portalu wczoraj.


KADRA


Przypominamy jeszcze raz jakich zawodników Ernesto Valverde powołał na to spotkanie. Oto pełna lista powołanych:

Bramkarze: Marc-André Ter Stegen, Jasper Cillessen, Iñaki Peña

Obrońcy: Nélson Semedo, Gerard Piqué, Clement Lenglet, Jordi Alba, Thomas Vermaelen, Juan Miranda

Pomocnicy: Ivan Rakitić, Sergio Busquets, Denis Suárez, Philippe Coutinho, Carles Aleñá, Arturo Vidal, 

Napastnicy: Luis Suárez, Leo Messi, Ousmane Dembélé, Munir


Źródło: barca.pl

Tagi: Barca, Espanyol, fc barcelona, FCB, La liga, Zapowiedzi

Komentarze Disqus

comments powered by Disqus

Komentarze (1 opinia) Obserwuj

Poziom: 84
dodano: 08.12.2018, 09:31, #1 Pustelnik
Piłkarsko pod każdym względem mamy od rywala graczy na wyższym poziomie i to jest wartość dodana...
Valverde musi więc nastawić zespół na walkę wręcz bo ostatnimi czasy wygląda to tak jakbyśmy grali na pół gwizdka.
Nie oni nam mają narzucać warunki gry tylko na odwrót a więc pressing przez cały mecz i kąsać najboleśniej jak to możliwe.
Jeżeli tak to rozegramy to papużki okażą się nielotami.
+ 0 -
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.